LONDYN (Reuters) - Euro zyskało w czwartek jedną czwartą procenta wobec dolara i jena. Wśród powodów dealerzy wymieniają pogłoski, że jeden z europejskich dużych banków skupuje euro.
Dolar stracił także wobec jena ze względu na doniesienia prasowe, że rząd Japonii rozważa interwencję w obronie swojej waluty.
Euro wzrosło do poziomu 88,80 centa i 109,35 jena. Dolar spadł do poziomu 120,90 jena.
Wspólna waluta umacniała się już podczas sesji w Azji. Według dealerów duży niemiecki bank skupował tam euro za dolary.
Zdaniem analityków niektóre amerykańskie fundusze inwestycyjne przegrupowują swoje portfele inwestycyjne na korzyść strefy euro, ale brak na to konkretnych dowodów.
Część obserwatorów sądzi jednak, że zwyżka euro będzie krótkotrwała, bo rynek doceni wsiłki Fedu, który systematycznie obniża stopy procentowe, by ożywić gospodarkę.
Japoński dziennik gospodarczy Nihon Keizai napisał, że były minister finansów Kiichi Moyazawa dyskutował możliwość interwencji na rynku walutowym podczas kwietniowego spotkania ministrów finansów państw azjatyckich.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))