LONDYN (Reuters) - Dolar stracił we wtorek ćwierć procent wobec jena i euro, niwelując tym samym wcześniejsze zyski. Rynek czeka na popołudniowe wystąpienie prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej, Alana Greenspana w Senacie.
W poniedziałek kurs dolara wzrósł o całego jena i był to największy skok od ponad miesiąca. Jego powodem były zapewnienia administracji amerykańskiej, że nie zamierza zrezygnować z polityki mocnego dolara.
Wtorkowy spadek dolara mógł być, zdaniem dealerów wywołany po części realizacją zysków.
Greenspan rozpocznie swoje wystapienie o 16.00 czasu warszawskiego. Kiedy w ubiegłym tygodniu występując w Izbie Reprezentantów krytycznie ocenił stan gospodarki USA, dolar stracił na wartości.
Wcześniejszy zaś wzrost dolara spowodowany był w dużej mierze wypowiedzią amerykańskiego sekretarza skarbu, Paula O'Neilla, który opowiedział się za polityką silnego dolara, co uspokoiło rynki.
Według dealerów euro zyskało na wartości, gdyż spadająca inflacja w Europie umocniła oczekiwania rychłej obniżki stóp procentowych.
W czerwcu spadek inflacji zanotowano w głównych miastach włoskich i landach niemieckich, a także we Francji.
Za euro płacono około 87 centów. Wobec jena euro zyskało w ciągu dnia około ćwierć procent i kosztowało 108 jenów.
Dolar, który w Azji kosztował już 124,50 jena w Europie spadł do poziomu 124 jenów.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))