Amerykański dolar znowu znalazł się pod silną presją, a jego kurs do euro spadł we wtorek na rynku międzybankowym w Londynie do rekordowego poziomu 1,3090 za euro - podają dealerzy.
To reakcja na doniesienia z Rosji, gdzie przedstawiciel banku centralnego Rosji Aleksiej Uljukajew poinformował we wtorek, że Rosja może podwyższyć swoje rezerwy walutowe denominowane w euro.
"Znaczna część naszych rezerw jest w dolarach i jest to powód do obaw" - powiedział Uljukajew we wtorek w Moskwie.
"Patrząc na dynamikę zmian kursu euro-dolar, zastanawiamy się nad możliwością zmiany struktury rezerw walutowych" - dodał.
"Jest to całkiem jasna wskazówka - euro będzie bardziej faworyzowane w porównaniu z dolarem i będzie to mieć negatywny wpływ na notowania amerykańskiej waluty" - ocenia Carsten Fritsch, strateg walutowy w Commerzbanku we Frankfurcie.
Rosja trzyma około jednej trzeciej swoich rezerw walutowych w euro, a resztę głównie w dolarach - podał na początku listopada przedstawiciel banku centralnego Rosji Konstantin Koriszczenko.
W tygodniu zakończonym 12 listopada rosyjskie rezerwy w walutach i złocie wzrosły do rekordowego poziomu 113,1 mld USD.