Dolar wyśle sygnał zmniejszenia siły złotego

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2006-08-14 00:00

Polska waluta może zaliczyć ostatni tydzień do udanych. Od początku poniedziałkowych notowań złoty wyraźnie zyskiwał na wartości, co przyniosło skutek w postaci spadku kursu dolara poniżej psychologicznego poziomu 3,00 zł. Jednak końcówka tygodnia przyniosła walucie amerykańskiej umocnienie i powrót notowań w okolice 3,03 zł. Euro poruszało się w wąskim przedziale 3,85-3,88 zł.

Kluczowym wydarzeniem minionego tygodnia było posiedzenie Fed zakończone decyzją o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Rynek oczekiwał tego, licząc po cichu na komentarz sygnalizujący zakończenie cyklu podwyżek. To, co usłyszeli inwestorzy, sugeruje jednak dalsze zaostrzanie polityki monetarnej za oceanem. Oczywiście wszystko będzie zależało od napływających na rynek danych makroekonomicznych. Oczekiwania dalszego wzrostu wskaźników inflacji będą dla Fed wystarczającym powodem do przynajmniej jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych w tym roku.

Decyzja Fed wywołała euforię na rynkach wschodzących, gdzie od ponad tygodnia można zauważyć wyraźny powrót inwestorów. Korona czeska umocniła się względem euro do najwyższego poziomu w historii, docierając do 27,95. W umocnieniu złotego nie przeszkodziły nawet kolejne żądania wicepremiera Andrzeja Leppera zwiększenia wydatków państwa, uzasadniane wyższymi niż planowano tegorocznymi wpływami budżetowymi. Inwestorzy cały czas wierzą, że deklaracje premiera Jarosława Kaczyńskiego oraz ministra finansów Stanisława Kluzy o utrzymaniu 30 mld zł kotwicy budżetowej okażą się prawdziwe.

W nadchodzącym tygodniu poznamy dane o inflacji, produkcji przemysłowej oraz cenach produkcji. Powinny one utwierdzić inwestorów w przekonaniu o braku presji inflacyjnej oraz o wyższym od założonego wzroście PKB. Oczekujemy, że wskaźnik cen płaconych przez konsumentów (CPI) w lipcu wyniósł 0,7 proc. w ujęciu rocznym.

W najbliższych dniach można się spodziewać kontynuacji rozpoczętej w ubiegłym tygodniu korekty na rynku złotego. Do zakupu wspólnej waluty sugerujemy wykorzystać poziom kursu EUR/PLN w okolicy 3,8550. Dodatkowym impulsem do osłabienia polskiej waluty będzie zyskujący na wartości dolar. Jednak zasięg zwyżki jego kursu zależy od danych makro ze Stanów Zjedno- czonych.