Miniony tydzień przyniósł na międzynarodowym rynku walutowym znaczące umocnienie dolara względem wspólnej waluty. W ostatnich dniach notowania EUR/USD osiągnęły minimum na poziomie 1,1140 podczas, gdy na początku tygodnia wynosiły 1,1500. Amerykańska waluta znacząco umacnia się również względem japońskiego jena.
Wsparciem dla dolara okazały się informacje o wzroście gospodarczym w drugim kwartale tego roku. W tym okresie gospodarka amerykańska rozwijała się w tempie 2,4 proc., podczas gdy oczekiwania uczestników rynku kształtowały się na poziomie 1,8 proc. Pozytywnie na wartości USD odbiły się też opinie FED, iż w czerwcu i lipcu dało się zauważyć poprawę w dynamice wzrostu gospodarczego.
Niejednoznaczne były natomiast informacje wygenerowane przez wskaźniki nastrojów konsumentów. Właściwie tradycyjnie już zawód sprawiły dane z rynku pracy.
Silnym wsparciem na EUR/USD pozostają obecnie minima usytuowane w okolicach 1,1120/40. Wzrostowej korekcie kursu obserwowanej pod koniec tygodnia sprzyjało też silne wyprzedanie rynku EUR/USD.
Ostatnie dni upłynęły pod znakiem dalszej aprecjacji złotego wobec euro. Kurs EUR/PLN przebił ważne poziomy w okolicy 4,40 testując pod koniec tygodnia poziom w okolicy 4,3450. Piątkowa realizacja zysków przyniosła powrót kursu w okolice 4,39. Umocnienie złotego względem euro to wynik osłabienia się waluty europejskiej na rynkach zagranicznych. Znaczący spadek kursu EUR/USD przyniósł również wzrost kursu USD/PLN.
To także efekt zakończenia dyskusji w rządzie na temat głównych założeń budżetowych. Wicepremier Jerzy Hausner zapowiedział działania w kierunku ograniczenia przyszłorocznego poziomu deficytu budżetowego, który ostatecznie ma wynieść 45,5 mld zł.
Kluczowym wydarzeniem w minionym tygodniu była publikacja danych o deficycie obrotów bieżących. Według danych NBP, deficyt w czerwcu spadł do poziomu 83 mln euro wobec 411 mln w maju. Rynek oczekiwał spadku deficytu obrotów bieżących do poziomu 250 mln euro. Opublikowane dane zaskoczyły rynek. Według informacji banku centralnego, tak znaczący spadek wynika przede wszystkim ze zmniejszenia ujemnego salda płatności towarowych oraz usługowych.
Według Grzegorza Wójtowicza z RPP, deficyt obrotów bieżących w czerwcu spadł do poziomu 2,7 proc. PKB. Dane o deficycie stanowią znaczące wsparcie dla krajowej waluty. Wzrost wartości złotego w ostatnim tygodniu to również efekt umocnienia forinta na rynku węgierskim. W ciągu ostatnich kilku tygodni inwestorzy zamykali pozycje na rynku węgierskim w związku z niespodziewaną dewaluacją węgierskiego forinta. W nadchodzącym tygodniu złoty nadal pozostanie pod presją umocnienia, która wynika z jasnych sygnałów ożywienia polskiej gospodarki.