NOWY JORK (Reuters) - Dolar umacniał się w środę po południu z powodu gwałtownych zwyżek na Wall Street. Powodem wzrostów były lepsze niż oczekiwano wyniki amerykańskiej spółki technologicznej Cisco Systems, dzięki którym inwestorzy uwierzyli, że sektor hi-tech najgorsze ma za sobą.
Analitycy nie są natomiast zgodni co wpływu na rynek wtorkowej decyzji Zarządu Rezerwy Federalnej, który zgodnie z oczekiwaniami pozostawił bez zmian stopy procentowe. Zdaniem ekspertów może to oznaczać, że Fed ma wątpliwości co do siły ożywienia amerykańskiej gospodarki.
W ostatnim miesiącu dolar gwałtownie tracił na wartości wobec pozostałych głównych walut właśnie dlatego, że rynek nie wierzył w trwałość odrodzenia największej gospodarki świata.
"Myślę że czeka nas kilkudniowa korekta kursu dolara w górę, ale moim zdaniem euro na koniec miesiąca i tak się wzmocni" - powiedział Tim Mazanec, dyrektor Investor Bank and Trust Company.
"Jest spore prawdopodobieństwo, że euro wzrośnie do poziomu 92,50 centa" - dodał.
We wtorek amerykański Departament Pracy podał, że w pierwszym kwartale wydajność pracy w USA wzrosła o 8,6 procent, czyli znacznie bardziej niż oczekiwano. Dane te kontrastują ze złymi wiadmościami jakie napływają ze strefy euro, a szczególnie z Niemiec.
Produkcja przemysłowa Niemiec spadła nieoczekiwanie w marcu o 0,8 procent licząc miesiąc do miesiąca, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 0,4 procent. Dzień wcześniej inwestorzy otrzymali informacje o spadku zamówień w przemyśle i wzroście bezrobocia.
O godzinie 16.45 euro wyceniano na 90,77 centa, czyli o ponad 0,7 procent niżej niż na wtorkowym zamknięciu w Nowym Jorku. Wspólna waluta była o prawie dwa centy tańsza niż na początku tygodnia, kiedy to dolar spadł do najniższego poziomu od siedmiu miesięcy.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))