Dolomity: wstrzymane środki

Kajetan Sroka
01-04-2003, 00:00

Dolomity-Sportowa Dolina może mieć problemy z płynnością finansową. Firma nie otrzymała w terminie przyznanych środków PHARE.

Gliwicka spółka Dolomity-Sportowa Dolina, która buduje kompleks sportowo-rekreacyjny w Bytomiu-Suchej Górze, nie otrzymała od Górnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (GARR), zarządzającej funduszem PHARE w województwie śląskim, pieniędzy unijnych, przyznanych w październiku 2002 r. Chodzi o 46,2 tys. EUR (200 tys. zł).

Zdaniem Andrzeja Rozalewicza, przedstawiciela DSD, brak tych pieniędzy może spowodować utratę płynności finansowej przez firmę oraz wstrzymanie inwestycji.

— GARR domaga się od nas m.in. dokumentów z odpraw celnych na sprowadzony z zagranicy sprzęt. W 2002 r. agencja nie miała żadnych zastrzeżeń i podpisała z nami stosowną umowę — tłumaczy Andrzej Rozalewicz.

— Wniosek o wypłatę dofinansowania złożony przez firmę zawierał wiele nieścisłości, dlatego zwróciliśmy się o jego skompletowanie. Środki finansowe możemy wypłacić dopiero w momencie rozliczania inwestycji, najpóźniej po 60 dniach — wyjaśnia Grzegorz Wolnik, wiceprezes GARR.

Przedstawiciele gliwickiej spółki nie chcą się z tym zgodzić.

— Wysłaliśmy w tej sprawie skargi do Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Finansów oraz Komisji Europejskiej. Obecnie czekamy na odpowiedź z tych instytucji — dodaje Andrzej Rozalewicz.

Na inwestycje w Dolomity gliwicka spółka wydała około 10 mln zł. Całkowity koszt budowy kompleksu, mającej się zakończyć w 2005 r., szacowany jest na 30 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kajetan Sroka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dolomity: wstrzymane środki