Według DI BRE, w pierwszym kwartale spółka osiągnęła 26 proc. wzrost przychodów do 217 mln zł, 40 proc. wzrost zysku operacyjnego (do 61,4 mln zł) oraz 49 mln zł zysku netto (+31 proc.).
„Najważniejszym wydarzeniem 1 kw. 2008 było dla spółki rozpoczęcie budowy projektu Grzybowska. Spółka jeszcze przed rozpoczęciem budowy miała kilkanaście procent rezerwacji. Spodziewamy się, że spora część z nich przełożyła się już na umowy przedwstępne sprzedaży. Szacujemy, że 1 kw. 2008 nie powinien być gorszy od 4 kw. 2007 pod względem liczby podpisanych umów, czyli 350-380 mieszkań” – napisano w raporcie.
Mniejszymi optymistami są specjaliści DM PKO BP. W opracowaniu z 23 kwietnia prognozują, że DD zwiększył w pierwszym kwartale przychodu o 7 proc. do 183 mln zł. Przy niższych marżach (z powodu wyższych kosztów wykonawstwa) i wzroście kosztów funkcjonowania firmy, wynik operacyjny spadł według DM PKO BP o jedną czwartą do 33,5 mln zł, a przy braku istotnego dodatniego wpływu salda działalności finansowej, zysk netto DD również spadł o 27 proc., do 27 mln zł.
W ocenie brokera, prawdopodobieństwo sprzedaży w tym roku 3 tys. mieszkań (cel zarządu na 2008 r.), jest bardzo niskie.
Przypomnijmy – wyniki Dom Development za czwarty kwartał raczej rozczarowały (minimalnie obniżyła się sprzedaż i zysk), ale spółka tłumaczyła wtedy, że złożyło się na to m.in. opóźnienie w rozpoczęciu trzech projektów.
Dziś o godz. 15.11 za akcje DD płacono 69,40 zł, po spadku o 0,43 proc. W sumie jednak ostatnie dziesięć sesji przyniosło 17 proc. wzrost notowań, po wcześniejszych dużych spadkach.