W Hiszpanii ceny nieruchomości spadają już od siedmiu kwartałów. To skutek załamania na rynku kredytów oraz recesji, która zwiększyła bezrobocie. Średnia cena domu skurczyła się o 0,4 proc. kw./kw., po spadku o 2,7 proc. w I kw. W ujęciu rok do roku ceny pikowały o 7,7 proc. — wynika z wyliczeń urzędu statystycznego.
— Deweloperzy będą potrzebowali 6-7 lat, aby wyprzedać wszystkie dostępne nowe domy — ocenia Fernando Rodriguez de Acuna, szef firmy badawczej RR de Acuna Asociados.
Hiszpańska gospodarka kurczy się od II kw. 2008 r. W efekcie stopa bezrobocia urosła aż do 18,5 proc.