Czytasz dzięki

Donaldzie, zostaw FED w spokoju

Czworo byłych szefów Fedu wezwało prezydenta Donalda Trumpa do zaprzestania wywierania presji na obecnego gubernatora instytucji Jerome’a Powella.

Ubiegłotygodniowe wezwanie Fedu do reakcji na osłabianie juana przez Chiny to kolejny z serii ataków Donalda Trumpa na amerykańskie władze monetarne. Swoją dezaprobatę dla podobnych nacisków na łamach „Wall Street Journal” wyraziło czworo wcześniejszych szefów Rezerwy Federalnej.

„Jesteśmy przekonani, że Fed i jego prezes powinni móc działać niezależnie w najlepszym interesie gospodarki, wolni od krótkoterminowej presji politycznej, a zwłaszcza od gróźb odwołania czy degradacji z przyczyn politycznych” — oceniają wszyscy żyjący byli prezesi Fedu — Paul Volcker, Alan Greenspan, Ben Bernanke i Janet Yellen.

Wygłaszanie przez Donalda Trumpa uwag na temat polityki pieniężnej zakończyło trwający od niemal trzech dekad okres, w którym przedstawiciele Białego Domu powstrzymywali się przed tym ze względu na szacunek dla niezależności Fedu. Przed ostatnim posiedzeniem władz monetarnych republikański prezydent wzywał decydentów do „dużej” obniżki stóp, a potem skrytykował jej brak (we wcześniejszych tygodniach wręcz groził Jerome’owi Powellowi odwołaniem). W lipcowym sprawozdaniu przed kongresem szef Fedu podkreślił jednak, że nie zamierza poddawać się presji ze strony Donalda Trumpa i odchodzić ze stanowiska przed upływem swojej czteroletniej kadencji.

„Jest kluczowe, by zachować zdolność szefa Fedu do podejmowania decyzji ze względu na interes kraju, a nie interes wąskiej grupy polityków” — zaznaczają bankierzy, którzy na czele Fedu spędzili łącznie ponad 38 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane