Audyt, podatki i doradztwo biznesowe — to przez lata były główne obszary działalności firmy doradczej PwC nad Wisłą. Od wczoraj można do nich dopisać także IT. Stało się to możliwe dzięki przejęciu polskiej firmy Outbox, specjalizującej się we wspieraniu technologicznej transformacji firm. PwC jest pierwszym dużym doradcą na polskim rynku, który tak mocno postawił na nowe technologie.

— Zakup Outboksa to nasze największe przejęcie w Europie Środkowo- Wschodniej w 25-letniej historii w tym regionie. Transakcja jest odpowiedzią na rynkowe zmiany — mówi Piotr Łuba, partner zarządzający działem doradztwa biznesowego w PwC. Przede wszystkim trwa kolejna rewolucja technologiczna, która sprawia, że sięgnięcie po technologie typu: chmura, big data czy internet rzeczy, staje się koniecznym warunkiem prowadzenia biznesu. To powoduje, że zmieniają się także potrzeby klientów firm doradczych.
— Chcą kompleksowej obsługi od początku do końca. Według nich, powinniśmy doradzić nie tylko, jaką decyzję podjąć, ale także wziąć za nią odpowiedzialnośćna etapie wdrożenia — podkreśla Piotr Łuba.
Powrót do przeszłości
PwC Polska własnymi siłami stworzyła piony cyberbezpieczeństwa i big data. Doradczy gigant szybko jednak zorientował się, że w obszarze nowych technologii stawianie na rozwój organiczny to kiepski pomysł. Dlatego zdecydował się na przejęcia. Smaczku przejęciu dodaje fakt, że korzenie Outboksa tkwią w… PwC. To właśnie podczas pracy w firmie doradczej poznali się jej założyciele. Po odsprzedaży przez doradczego giganta pionu IT do IBM zdecydowali się pójść na swoje. Mogli pochwalić się doświadczeniem z wdrożenia słynnej „Błękitnej Linii” w TP SA, która była w tamtych czasach największym systemem do obsługi klientów w regionie. Dzięki temu udało im się zdobyć pierwszych klientów. Pięć lat temu postawili na rozwiązania, wykorzystujące technologię chmury. Był to strzał w dziesiątkę. Obecnie Outbox ma trzy zagraniczne biura (w Pradze, Düsseldorfie i Londynie), zatrudnia 270 pracowników, a ubiegły rok zamknął ponad 13 mln EUR przychodów.
— Jesteśmy firmą wdrożeniową. Nie mamy własnych produktów, tylko korzystamyz rozwiązań naszych partnerów: Microsoftu, Oracle’a, saleforce.com czy SAP — mówi Marcin Ciesielski, członek zarządu i jeden z założycieli Outboksa. Jego firma specjalizuje się w systemach CRM. Przez lata były to rozwiązania, które odpowiadały za obsługę klientów. Jednak w ostatnim czasie stają się także ważnym narzędziem sprzedażowym i pozwalają docierać do klientów za pomocą różnych kanałów technologicznych.
Na nowym poletku
Dzięki przejęciu Outboksa PwC będzie mogło pochwalić się 340 specjalistami od IT w regionie. Piotr Łuba zapowiada kolejne inwestycje doradczego giganta w segmencie nowych technologii. W grę wchodzi zatrudnianie kolejnych pracowników (w przyszłym roku ma ich być już ponad 500), jak i przejęcia kolejnych firm, które będą w stanie rozszerzyć możliwości PwC na nowym biznesowym poletku. Za rozwój nowego pionu biznesowego w PwC ma odpowiadać Anna Sieńko, która na początku grudnia została partnerem w firmie. To doświadczona menedżerka, która przez 15 ostatnich lat była związana z koncernem IBM. Kiedy Anna Sieńko przychodziła do PwC, firma doradcza zapowiedziała, że jej zadaniem będzie tworzenie nowych kompetencji w obszarze IT.
— PwC przekształca się w spółką technologiczną — mówi Anna Sieńko.