Dow na granicy 12 tys. punktów

MWIE
opublikowano: 2011-01-26 17:20

W środę na rynkach przeważały wzrosty, a przełamanie przez średnią przemysłową poziomu 12 tys. punktów sugerowało nawet zakończenie trwającej od tygodnia korekty. W Europie po ostatniej przecenie straty odrabiał sektor surowcowy. Za sprawą wzrostu cen metali na giełdzie w Londynie o blisko 3 proc. drożały papiery Xstrata oraz Kazakhmys.

Jeszcze otwarcie na Wall Street nie wskazywało na pozytywny obrót spraw. Inwestorów zawiodły opublikowane przed sesją raporty kwartalne. O 3 proc. zniżkowały papiery Boeinga, którego wyniki wypadły poniżej średniej z oczekiwań analityków. Spółka uskarża się na opóźnienie prac nad dwoma samolotami cywilnymi oraz ograniczenie przez rząd wydatków na obronność. Nawet nieco więcej tracił Xerox. Spółka zanotowała 5 – proc. spadek zysku netto w zakończonym kwartale.

Animuszu bykom dodały jednak dane z sektora nieruchomości. Sprzedaż nowych domów w grudniu sięgnęła 329 tys. i była o 10 proc. wyższa od oczekiwań ekonomistów. W reakcji na tak korzystne dane główne indeksy nowojorskiego parkietu wyszły na nowe maksima hossy, a Dow Jones pierwszy raz od czerwca 2008 r. pokonał poziom 12 tys. punktów. O 1 proc. w pierwszej części handlu zwyżkowały notowania Intela. Rekomendację dla spółki ze „zgodnie z rynkiem” do „powyżej rynku” podniósł BMO Capital Markets.

MWIE