Nadzieje wzrosły jeszcze mocniej po przedsesyjnej prezentacji serii danych z rynku pracy. Niestety, pierwsza faza handlu na Wall Street odbywa się w czerwonych odcieniach. Wśród przyczyn pogorszenia nastrojów analitycy wymieniają m.in. pesymistyczne wystąpienie szefa ECB, który ostrzegł, że sytuacja w Europie nadal pozostaje bardzo napięta i jest wysokie ryzyko recesji.
Zarówno raport ADP o liczbie nowych miejsc pracy stworzonych przez sektor prywatny, jak i liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych okazały się znacznie lepsze od prognoz specjalistów.
Kolejny wskaźnik, który został opublikowany o godz. 16-tej polskiego czasu tylko pogłębił złe nastroje. Wskaźnik ISM dla sektora usługowego, zgodnie z oczekiwaniami analityków, spadł w czerwcu.Jednak mocniej niż zakładały prognozy do 52,1 pkt wobec 53 pkt. prognozy.