Dramat na giełdach: Dow Jones spadł najniżej od 1998r.

Przemek Barankiewicz
19-07-2002, 22:07

Sytuację na giełdach po obu stronach Atlantyku można określić jednym słowem – panika. Po słabych wynikach kwartalnych i prognozach Ericssona, Microsoftu, Sun Microsystems i PepsicCo oraz kolejnej aferze dotyczącej Johnson&Johnson, inwestorzy woleli nie czekać na kolejny tydzień kwartalnych raportów. Indeksy dramatycznie spadały, kończąc sesje najniższej od 1998 r.

Do szesnastego, z ostatnich osiemnastu, tygodniowego spadku indeksu Dow Jones walnie przyczynił się koncern Johnson&Johnson. Kurs koncernu stracił kilkanaście procent po ujawnieniu śledztwa w sprawie negatywnego działanie jednego z jego sztandarowych leków.

Fatalne nastroje panowały wśród spółek komputerowych. „Czerwoną latarnią” sesji jest Sun Microsystems (-28 proc.). Producent serwerów obniżył prognozy na 2003 r. i zapowiedział stratę w bieżącym kwartale. Niezłe wyniki kwartalne podał Microsoft. Nie uchroniło to spółki Billa Gates’a przed przeceną, bo obniżyła ona prognozy na resztę roku.

Około 10 proc. traci wycena PepsiCo. Drugi na świecie producent napoi miał zły II kwartał, bo na rynku latynoamerykańskim załamanie przeżył sok Tropicana.

Bardzo mocno spadł kurs AOL Time Warner. To efekt rezygnacji dyrektora operacyjnego tego największego koncernu medialnego świata. Od zakupów odstraszało także podejrzenie o zawyżanie przychodów przez internetową część spółki.

Spadki dotknęły producentów sprzętu telekomunikacyjnego, na czele z Lucent Technologies, po słabych wynikach i 20-proc. przecenie szwedzkiego Ericssona. Właśnie skandynawski gigant doprowadził do kolosalnej przeceny w Europie. Obok słabych wyników i prognoz, Ericsson poszukując ponad 3 mld USD zaoferował emisję z prawem poboru po cenie sprzed dekady, czyli o 75 proc. niższej niż kurs z czwartkowego zamknięcia.

Po redukcji prognozy tegorocznych wyników przez Microsoft spadła wycena europejskich przedstawicieli branży, m.in. niemieckiego SAP i francuskiego Cap Gemini. Przecena nie ominęła także Infineon Technologies, drugiego w Europie producenta chipów. Choć spółka zredukowała kwartalną stratę o 80 proc., jej władze spodziewają się znacznej presji na obniżenie cen w związku z rosnącą konkurencją.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dramat na giełdach: Dow Jones spadł najniżej od 1998r.