Drobny biznes wstrzymuje się z zakupami

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2015-05-21 00:00

Mali i średni przedsiębiorcy są w coraz lepszych nastrojach, ale to nie oznacza, że chętniej inwestują.

W drugim kwartale tego roku nastroje firm z segmentu MSP poprawiły się w porównaniu z minionym — wynika z najnowszego Skanera MSP, badania przeprowadzonego przez instytut Keralla Research na próbie 600 mikro-, małych i średnich firm w kwietniu tego roku. Wskaźnik KERNA, obrazujący nastroje przedsiębiorców z sektora MSP, wyniósł minus 54,51 pkt., notując spory wzrost, aż o 8 pkt. Na taki wynik złożyła się głównie zakładana poprawa kondycji własnej firmy przez badanych oraz ich spore nadzieje dotyczące poprawy makroekonomicznych warunków w kraju. Ponad 35 proc. przedsiębiorców uważa, że sytuacja ekonomiczna ich firm w tym kwartale się poprawi, a to 6,5 proc. więcej niż rok temu. Pogorszenia spodziewa się 12 proc. przedsiębiorców, podczas gdy kwartał wcześniej pesymistów było 20,3 proc. Wzrosła także liczba respondentów, którzy w bieżącym kwartale oczekują polepszenia kondycji gospodarki. Trzy miesiące wcześniej optymistów w tej kwestii było 19,4 proc., teraz jest ich 26,8 proc. Równolegle do 23,2 proc. zmniejszył się udział przedsiębiorców, którzy wieszczą pogorszenie sytuacji w gospodarce.

Dobre nastroje w firmach nie korelują jednak ze skłonnością do inwestycji. Indeks ZAIR obrazujący skalę zakupów prowadzonych przez MSP w ciągu kwartału spadł o 8,1 pkt., do 72,5 pkt. Obecnie jest nawet niższy niż rok wcześniej.

— Presja na niższe ceny i tym samym niższe marże, o której informowali badani już w poprzednim odczycie, spowodowały, że biznes w wielu branżach prowadzono niemal na progu rentowności, co działa hamująco na skłonność inwestycyjną — tłumaczy ten paradoks Izabella Młynarczyk, analityk rynku Keralla Research. Przy tym jedynym obszarem inwestycji, który uzyskał wyższą wartość niż kwartał wcześniej, jest zatrudnienie. © Ⓟ