Dawno już w branży spożywczej nie było tak silnych, negatywnych emocji i tak powszechnego oburzenia. Wywołały je koncerny cukrownicze, które zaoferowały firmom spożywczym zaporowe ceny w nowych kontraktach długoterminowych na dostawy cukru.
— W tym sezonie to producenci cukru już naprawdę przesadzili. Proponują nam zawarcie rocznego kontraktu z ceną 800 EUR za tonę, podczas gdy w 2010 r. zawarliśmy podobny kontrakt po cenie 500 EUR za tonę. To dla nas zupełnie abstrakcyjna, trudna do zaakceptowania sytuacja — mówi osoba z kierownictwa znanej firmy spożywczej, pragnąca zachować anonimowość.
Skoku cen cukru obawiają się nie tylko producenci słodyczy i cukiernicy, ale także wytwórcy napojów, jogurtów, przetworów owocowych i koncentratów spożywczych.
Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu. Kup e-wydanie!