Drogo, drożej, luksus

Agnieszka Ostojska
opublikowano: 2003-03-28 00:00

Targi w Pałacu Prymasowskim

Kryzys? A gdzie tam! Bogaci albo ciekawscy chętnie obejrzą drogą porcelanę czy biżuterię i takież samochody. Na Targach Dóbr Ekskluzywnych nie ma tłumów. Liczy się to, co w portfelu.

Biznesmeni, ludzie telewizji, aktorzy w niepospolitych salach Pałacu Prymasowskiego oceniają ekspozycję. Pełno hostess — finalisek konkursów piękności. Na wytwornie zaaranżowanych stoiskach wystawcy prezentują to, z czym można powiązać przymiotnik „luksusowe”. Auta, sprzęt sportowy, biżuteria, dzieła sztuki. I — jak mówią koneserzy — pisząca biżuteria. Pióra z unikatowych kolekcji, z cennych kruszców, zdobione drogimi kamieniami.

— W zeszłym roku pokazaliśmy złote pióro Montegrappa za 40 tys. zł. Za jedną czwartą tej ceny da się nabyć jego srebrną wersję. Gwoździem programu listopadowej wystawy było jednak pióro papieskie — limitowana seria Montegrappa, przeznaczona jedynie na rynek polski — mówi Aneta Gienibor, dyrektor do spraw marketingu w firmie Office Line.

Brak pomysłu na prezent? „Patchi” pomoże. Na przykład kosz czekolady przedniej jakości wraz z filiżanką z włoskiej, ręcznie malowanej porcelany.

— Miłośników dobrej czekolady i pięknej porcelany nie odstraszyła cena upominku — 7-8 tys. zł za filiżankę, a tych w komplecie było zwykle kilka. Ekspozycję wykupiono natychmiast po targach! — opowiada Joe Eid, dyrektor generalny firmy Eurogift.

Atrakcji na targach nie brakowało. Przed uczestnikami otworem stanęły zapasy pałacowej piwnicy win. Cafe Redakcja częstowała przekąskami, wypiekami i ponczem, a Tea-Time filiżanką herbaty — najdroższych odmian z całego globu. Przy stoisku firmy Tabak można było skosztować ręcznie robionych cygar z Hondurasu i Dominikany. I spróbować szczęścia w ruletce czy blackjacku.

Miłośnicy ekskluzywnych limuzyn i motocykli z najwyższej półki nie narzekali na nudę.

— Fakt, zainteresowanie było. Jak zawsze. Ale czy dzięki udziałowi w targach zwiększyliśmy sprzedaż? Jaguar należy do dóbr, na które popyt jest ograniczony. Obecność na imprezach, gdzie bywają bogaci ludzie, to po prostu trzymanie ręki na pulsie — twierdzi Adam Ogrodnicki, dyrektor handlowy w Jaguar Polska.

Przed rokiem uwagę przyciągała też wystawa polskiej sztuki użytkowej „Polska Sztuka Przedmiotu II” (na zdjęciu: Fotel „Szczotka” Pawła Grunerta za 7000 zł). Część z eksponatów wzięła się z ekspozycji, prezentowanej w Hiszpanii w czasie Roku Polskiego: m.in. prace Franciszka Starowieyskiego, Leona Tarasewicza czy Aleksandra Kuczmy.

Targi dóbr ekskluzywnych to pierwsza taka impreza w Polsce. Wystawcy narzekają na niedociągnięcia organizacyjne. Ale wielu sądzi, że pomysł ma szansę się sprawdzić. Targi Dóbr Ekskluzywnych Top Class w 2002 roku odwiedziło 4 tys. osób. Niby niewiele. Lecz wystarczająco dużo, by w tym roku imprezę zorganizować dwukrotnie — w marcu i listopadzie. Odwiedzających wabić będzie dodatkowo możliwość wygrania rejsu po Morzu Śródziemnym. Naturalnie ekskluzywnym statkiem.

II Targi Dóbr Ekskluzywnych Top Class. Warszawa, Pałac Prymasowski (ul. Senatorska 13/15), 29-30 marca 2003 r.