Drogowa dyrekcja wyda 500 mln zł

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2011-09-12 00:00

Jak uniknąć korka, czy ominąć remontowaną drogę? Te problemy pomoże rozwiązać system zarządzania ruchem.

Szykuje się megainwestycja w cztery autostradowe centra, które ułatwią podróż kierowcom

Jak uniknąć korka, czy ominąć remontowaną drogę? Te problemy pomoże rozwiązać system zarządzania ruchem.

Do połowy ubiegłego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zawarła kontrakty na budowę i modernizację szybkich tras za 11 mld zł. W pierwszej połowie 2011 r. ich wartość nie przekroczyła nawet 3 mld zł.

Dyrekcja nie ma pieniędzy na nowe drogi. Obiecuje jednak zadbać o te, w które już zainwestowała. Ogłosiła właśnie przetarg na studium wykonalności dla budowy Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem (KSZR).

— Studium to pierwszy etap budowy systemu. Kolejny to przeprowadzenie jeszcze w tym roku konkursu na opracowanie specyfikacji technicznych. Na 2012 r. planowane jest natomiast przeprowadzenie przetargu na zaprojektowanie i budowę KSZR — wylicza Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA.

Wykonawca będzie musiał zaprojektować i wykonać cztery centra zarządzania ruchem na autostradach, ekspresówkach i części dróg krajowych. Może za to zainkasować 500 mln zł. Nowy system ma być gotowy do 2014 r.

Centra będą gromadziły dane i sterowały informacją dla kierowców poruszających się po polskich drogach. Dzięki temu będzie im łatwiej uniknąć korków, karamboli czy ominąć odcinki remontowanych dróg, a w konsekwencji — bezpiecznie dotrzeć do celu.

Otwarta droga

— Ważne jest, by w specyfikacji zapisać otwarty dostęp do interfejsów, do przetwarzania danych — przestrzega Marek Litwin, prezes ITS Polska, czyli stowarzyszenia, które promuje w Polsce rozwój inteligentnych systemów transportowych.

Mówiąc w uproszczeniu, chodzi o to, by w przyszłości, kiedy dyrekcja zechce rozwijać system, nie musiała korzystać wyłącznie z rozwiązań firmy, która wygra przetarg na jego instalację.

KSZR musi być także zsynchronizowany z systemami transportowymi, które dyrekcja już wdrożyła oraz obecnie buduje. Urszula Nelken wymienia m.in. monitoring wizyjny nawierzchni drogowej, systemy informowania kierowców o warunkach na drogach czy o liczbie wolnych miejsc parkingowych w miejscach obsługi podróżnych.

System krajowy powinien być także kompatybilny z viaToll, czyli funkcjonującym od początku lipca modelem opłat elektronicznych od kierowców ciężarówek. Nad europejskim systemem e-myta pracuje także Bruksela. Nie wiadomo, jaki model wybierze, ale ważne jest, by drogowa dyrekcja — wybierając dostawcę KSZR — wpisała do umowy punkty, które w przyszłości pozwolą dostosować nasz system do rozwiązań, które określi Komisja Europejska.

Inteligentny most

Do tej pory GDDKiA inwestowała w inteligentne systemy transportowe funkcjonujące tylko na krótkich odcinkach dróg, mostach czy tunelach. Jedno z najnowocześniejszych rozwiązań zastosowano na moście w Puławach. Obiekt ten jest wyposażony w 180 czujników. Najmniejszy potrafi 100 razy na sekundę dokonać pomiaru przyspieszenia drgań konstrukcji. Jeśli wynik byłby wyższy niż ustalone maksimum, komputer, za pomocą e-maila czy esemesa, poinformuje osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mostu. W jego łuku są bowiem zainstalowane serwery odporne na mróz, upał czy wilgoć.