Czytasz dzięki

Drogowe PPP na śmietniku

Prywatni partnerzy mieli wykonać inwestycje za 12 mld zł. Teraz rząd chce je sfinansować z KFD.

Ministerstwo Infrastruktury (MI) planuje zmienić Program Budowy Dróg Krajowych (PBDK). Jego obecna wartość to 142,2 mld zł. Czas realizacji inwestycji przewidziano do końca 2025 r. Obecnie resort planuje wydłużyć listę zadań i wartość programu. Trafią na nią inwestycje, które zgodnie z dotychczasowymi planami miały być realizowane w modelu publiczno-prywatnego partnerstwa (PPP). Zmianę modelu podczas jednego z wieców wyborczych zapowiadał prezydent Andrzej Duda.

Rządowi urzędnicy często zachęcają do realizowania inwestycji w modelu PPP, ale w praktyce chętniej realizują je za pieniądze kierowców i innych podatników.
Zobacz więcej

Teoria i praktyka:

Rządowi urzędnicy często zachęcają do realizowania inwestycji w modelu PPP, ale w praktyce chętniej realizują je za pieniądze kierowców i innych podatników. Fot. Wojciech Grabowski/FORUM

Wartość i wydatki

Chodzi o budowę obwodnicy metropolii trójmiejskiej (OMT), drogi S10 Toruń—Bydgoszcz, S6 od Lęborka do drogi numer 6, trasy ekspresowej Koszalin— Słupsk oraz Słupsk—Lębork. Ich wartość MI szacuje na prawie 12 mld zł. Inwestycje zostaną sfinansowane z Krajowego Funduszu Drogowego (KFD). Z danych resortu wynika, że jego wydatki związane ze zwiększeniem inwestycyjnej puli wzrosną w latach 2022- -25 aż o blisko 22 mld zł. MI nie odpowiedziało na pytanie „PB”, dlaczego mają być około 10 mld zł wyższe niż planowana wartość inwestycji w PPP. Niewykluczone, że resort zechce ją zaktualizować.

— Wyliczenia są niezrozumiałe. Realizacja w PPP byłaby tańsza — uważa Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Zaskakujące są też informacje o finansowaniu dłużnym inwestycji. Kilkanaście miesięcy temu MI nie chciało zgodzić się na finansowanie z KFD np. budowy dróg miejskich ułatwiających dostęp do portów morskich. Argumentowało wówczas, że już realizacja bieżących zadań zwiększy dług KFD do 150-200 mld zł i dalsze jego zadłużanie utrudni pozyskanie pieniędzy w przyszłości. Ostatecznie jednak zaakceptowało inwestycje w portowe drogi, a obecnie resort jest skłonny także zadłużać KFD na inwestycje, które mieli sfinansować partnerzy prywatni. Zwiększone wydatki KFD będą sfinansowane z obligacji skarbu państwa i kredytów zaciąganych w Europejskim Banku Inwestycyjnym (EBI).

Myto na długi

Długi te spłacą użytkownicy płacący e-myto.

„Powstałe zadłużenie KFD zostanie zaspokojone wpływami pochodzącymi z opłaty elektronicznej z nowo budowanej sieci dróg szybkiego ruchu. W nadchodzących latach wpływy te ulegną zwiększeniu z uwagi na rozbudowę i udostępnianie użytkownikom kolejnych odcinków autostrad i dróg ekspresowych, na których będzie pobierana opłata elektroniczna” — napisano w projekcie uchwały MI wprowadzającej zmiany w drogowym planie.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Resort bierze też pod uwagę podwyżkę opłaty paliwowej, która zasila KFD, przy jednoczesnej obniżce akcyzy. Wówczas wpływy drogowe wzrosną, nie zwiększając ceny paliwa.

— Zaskakujące jest to, że MI planuje finansować inwestycje z kredytów. Niedawno informowało o pozytywnej opinii Eurostatu, który uznał, że w PPP można zbudować np. OMT bez obciążania długu publicznego — mówi Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.

Jan Styliński przypomina też, że w EBI zostały już zarezerwowane fundusze na realizację OMT we współpracy z prywatnym partnerem. Obawia się, że po zmianie modelu konieczna będzie korekta uzgodnień, ale podkreśla, że nie wiadomo, czy bank się na nią zgodzi. MI przewiduje także refinansowanie części wydatków KFD z funduszy unijnych. Dotychczas jednak Centrum Unijnych Projektów Transportowych sygnalizowało, że w nowej perspektywie unijnej nie należy spodziewać się znaczących dotacji na projekty drogowe.

Resort argumentuje, że realizacja zadań przez KFD będzie szybsza niż w PPP. Dotychczas zakładano, że najszybciej w tym modelu powstanie OMT — w 2023 r. Jan Styliński uważa, że zarówno w PPP, jak też w modelu finansowym KFD czas realizacji będzie podobny. W optymistycznym wariancie umowę z wykonawcą uda się podpisać za rok. Kolejny rok potrwa projektowanie i w połowie 2022 r. robotnicy będą mogli wejść na plac budowy. Barbara Dzieciuchowicz przypomina jednak, że wybór wykonawców w Polsce niekiedy trwa nawet dwa lata i obawia się, że długotrwałe negocjacje odsuną w czasie wykonanie inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane