Amerykańscy inwestorzy częściej kupowali niż sprzedawali w środę akcje. W związku z wydarzeniami z poprzednich dwóch dni poprawy nastrojów można upatrywać we wzroście cen ropy. Źródłem optymizmu mogła być także deklaracja przewodniczącej Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi, która zapowiedziała, że w czwartek dojdzie do uchwalenia nowego pakietu pomocy, wartości prawie 500 mld USD. We wtorek ustawę zaakceptował Senat. Nastroje mogły poprawiać także wyniki kwartalne spółek. W środę drożały dzięki nim akcje m.in. Snap i Texas Instruments. Jak dotąd ponad 80 spółek z S&P500 opublikowało kwartalne raporty i dwie trzecie pozytywnie zaskoczyły rynek.

Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach S&P500. Największym wzięciem cieszyły się akcje spółek IT, energii oraz użyteczności publicznej. Najmniejszą przewagę popytu widać było w segmentach finansowym, przemysłowym i dóbr codziennego użytku.
Na zamknięciu drożało ok. 80 proc. spółek z S&P500. Najmocniej rósł kurs sieci restauracji Chipotle Mexican Grill, która pokazała zaskakująco wysoki zysk. Najmocniej taniały akcje L Brands po informacji, że fundusz Sycamore Partners wycofał się z inwestycji ponad 500 mln USD w Victoria's Secret.
Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones drożało 28. Najmocniej rosły kursy Intela (6,6 proc.), McDonald's (5,0 proc.) i Nike (4,2 proc.). Jako jedynie taniały akcje Procter & Gamble (-0,2 proc.) i Boeinga (-1,0 proc.).