Od 1 lipca br. w Wielkiej Brytanii będzie obowiązywał zakaz palenia papierosów w pracy i w zamkniętych miejscach publicznych. Triumfują ci, którzy wskazywali na koszty, jakie firmy ponoszą z powodu palenia (przez zmniejszenie produktywności, wzrost absencji chorobowych i zagrożenie pożarowe). Jak oszacował National Institute for Health and Clinical Excellence (NICE), straty te na Wyspach wynoszą 5 mld funtów rocznie.
Z nałogiem nikotynowym walczą także amerykańscy pracodawcy. Tamtejsze statystyki pokazują, że niepalący zarabiają od 4 do 11 proc. więcej niż palacze i znacznie częściej awansują. Ponad 6 tys. firm odmawia zatrudniania palaczy. Naukowcy z Illinois wyliczyli, że strata z powodu jednego palacza to około 4400 dolarów.