DTŚ planuje inwestycje za 1,3 mld zł

KAP
opublikowano: 05-04-2012, 00:00

Resort skarbu przymierza się do prywatyzacji drogowej spółki, ale rozmawia też o jej komunalizacji.

Budowa 20 km drogowej trasy średnicowej (DTŚ) pochłonęła już 2,1 mld zł. Łączy węzeł de Gaulle’a w Zabrzu z Rudą Śląską, Świętochłowicami, Chorzowem i węzłem Murcnowska w Katowicach.

Drogowa Trasa Średnicowa (spółka DTŚ), która zarządza inwestycjami w śląską arterię, w tym roku zacznie kolejne inwestycje.

— Potrzeby finansowe na dokończenie inwestycji są szacowane na 1,28 mld zł brutto — mówi Ireneusz Maszczyk, prezes DTŚ.

Pieniądze będą pochodzić z czterech źródeł: zaciągniętego przez skarb państwa w 2007 r. kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym (część pieniędzy nie została wykorzystana w poprzednich etapach), funduszy unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego (projekt jest opiniowany w Brukseli), rezerwy subwencji ogólnej dla samorządów oraz budżetów Zabrza i Gliwic.

Najwięcej, bo aż 768 mln zł (w tym 642 mln na prace budowlane), przewidziano w studium wykonalności na tzw. projekt G2, czyli budowę 5,6 km śródmiejskiego odcinka w Gliwicach.

— Ogłoszenie postępowania o udzielenie zamówienia na wyłonienie wykonawcy planowane jest na II/III kwartał 2012 r. — mówi Ireneusz Maszczyk.

Prace budowlane mogą ruszyćw II połowie roku, a zakończenie kontraktu jest przewidziane na koniec 2014 r. Spółka DTŚ czeka też na oferty od wykonawców na tzw. projekt G1, czyli budowę 2,8 km drogi od ul. Kujawskiej w Gliwicach do granic Zabrza.

Wykonawcy mają czas do 25 kwietnia. W studium wykonalności przewidziano koszt tego etapu na 305 mln zł (270 mln zł pochłoną prace budowlane), choć — jak podkreśla Danuta Żak, rzecznik DTŚ — kwoty te pewnie zostaną zweryfikowane przez firmy w przetargu.

Śląska spółka analizuje już także oferty firm na tzw. odcinki Z3 i Z4 w Zabrzu. Najniższą cenę — 184,2 mln zł — zaproponowała Eurovia, ale po piętach, z ceną 186,8 mln zł, depcze jej Bilfinger Berger Budownictwo.

Najdroższy okazał się tym razem Polimex-Mostostal, który budowę 3 km drogi w Zabrzu wycenił na 238,4 mln zł. Zwycięzca przetargu zostanie wyłoniony w maju (po kontroli kontraktu przez Urząd Zamówień Publicznych).

Najbliższe lata to dla spółki DTŚ nie tylko okres wytężonychprac budowlanych, ale także roszad właścicielskich, do których przymierza się resort skarbu (ma ponad 75 proc. akcji). Wysłał niedawno pismo do Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, zachęcające firmy z branży do inwestycji w akcje drogowych firm z portfela skarbu państwa.

Na liście umieścił m.in. DTŚ. Firmy budowlane, takie jak Budimex, Skanska, Eurovia czy spółki z grupy PBG, które już mają niewielkie pakiety akcji DTŚ, nie są jednak zainteresowane akwizycją.

Mimo to śląska spółka ma szansę na zmianę właściciela. Niewykluczone, że czeka ją komunalizacja. — Do resortu skarbu wpłynął wniosek Zarządu Województwa Śląskiego o nieodpłatne przekazanie akcji spółki — informuje Magdalena Kobos, rzecznik resortu.

Resort czeka jednak na opinię Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Ministerstwa Finansów (ich zgoda jest konieczna ze względu na zaciągnięty przed laty kredyt na budowę śląskiej drogi).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane