W ostatnich dniach można było dostrzec duże zróżnicowanie w zachowaniu złotego względem głównych walut. Kurs USD/PLN odnotował niemal 10-groszowy spadek na fali wyprzedaży dolara na światowych rynkach. Złoty umocnił się wobec franka, co było efektem obaw o powrót deflacji w Szwajcarii. Natomiast para EUR/PLN odnotowała kilkugroszowy wzrost. Taka rozbieżność świadczy o dużym niezdecydowaniu inwestorów.
Na rynek w ostatnim czasie napłynęło wiele gorszych od prognoz danych z gospodarki USA. Inwestorzy próbują ocenić, czy wskaźniki te są zwiastunem jedynie niższego tempa ożywienia, czy też głębszego spowolnienia. Odpowiedź mogą przynieść dane z USA o PKB w II kwartale oraz z rynku pracy.