Dwa terminy, różne skutki prawne

Marcin Melon
01-09-2005, 00:00

Protest i odwołanie to skuteczne środki ochrony prawnej firm biorących udział w przetargach. Pod warunkiem że zostały złożone w terminie.

Firma Geribud z Łodzi uczestniczyła w przetargu na modernizację budynku szkoły podstawowej. Trzeciego dnia od chwili otrzymania informacji od zamawiającego o wyniku postępowania wysłała faksem protest. Jednak nie potwierdziła go niezwłocznie w formie pisemnej. W związku z powyższym gmina odrzuciła protest.

Podobną sprawę rozpatrywał zespół arbitrów Urzędu Zamówień Publicznych (UZP). Uczestnik przetargu (odwołujący) 16 października 2003 r. oprotestował zapisy specyfikacji istotnych warunków zamówienia. 17 października zamawiający poinformował go, że protest uwzględnił i wprowadził odpowiednie zmiany. Jednak i te zmiany zostały przez oferenta oprotestowane — 23 października o godz. 23.55 przedsiębiorca wysłał je faksem. Niestety, protest w formie pisemnej złożył dopiero 27 października. Popełnił błąd — zamawiający nie uwzględnił protestu, a arbitrzy UZP odwołanie odrzucili. Dlaczego?

Co mówi prawo

Protest może dotrzeć do zamawiającego faksem lub drogą elektroniczną, a następnie niezwłocznie winien zostać dostarczony do zamawiającego w formie pisemnej. Trzeba pamiętać, że fakt udowodnienia dostarczenia protestu w terminie spoczywa na podmiocie, który z tego faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 kodeksu cywilnego), a więc w tej sytuacji na oferencie (uczestniku przetargu).

Protest wnosi się w terminie 7 dni od dnia, w którym oferent powziął lub mógł powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę jego wniesienia. Jeżeli dotyczy postanowień specyfikacji warunków zamówienia, wnosi się go nie później niż 3 dni przed upływem terminu składania ofert. Termin do złożenia protestu oblicza się według art. 110 i następnych kodeksu cywilnego. Jest on terminem „zawitym”. Oznacza to, że nie można go przywrócić.

Protest uważa się za wniesiony z chwilą, gdy doszedł on do zamawiającego w taki sposób, że mógł się on zapoznać z jego treścią.

Do Prezesa UZP

Firma Geo-Rid z Warszawy wzięła udział w przetargu na opracowanie map. Złożyła protest na czynności zamawiającego. Ponieważ został on odrzucony, firma złożyła odwołanie do Prezesa UZP — wysłała go z poczty o godz. 23.00 5. dnia od dnia otrzymania pisma z rozstrzygnięciem protestu. Czy zostało uwzględnione?

Odwołanie wnosi się do Prezesa UZP w terminie 5 dni (termin zawity) od dnia doręczenia rozstrzygnięcia protestu lub upływu terminu do rozstrzygnięcia protestu. Złożenie odwołania w placówce pocztowej jest równoznaczne z wniesieniem go do Prezesa UZP. W tej sytuacji oferent zachował przepisy ustawy.

Zgodnie z art. 165 par. 2 k.p.c., o dochowaniu terminu na wniesienie odwołania decyduje data stempla pocztowego. Oznacza to, że odwołanie jest skuteczne, jeśli zostanie złożone na poczcie do godz. 24.00 ostatniego dnia terminu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Melon

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Dwa terminy, różne skutki prawne