Dwóch chętnych na ZM w Dębicy
Większościowy pakiet akcji Zakładów Mięsnych w Dębicy chcą kupić: Gryf-Mięs, spółka utworzona przez pracowników zakładów, oraz Zakłady Mięsne Dobrowolski i Synowie z Wadowic Górnych koło Mielca. Ta druga kandydatura wzbudziła bardzo wiele emocji wśród zatrudnionych w podkarpackiej firmie. Przedstawiciele Gryf-Mięsu uważają Zakłady Mięsne Dobrowolski i Synowie za głównego konkurenta na rynku lokalnym i przypuszczają, że ich celem jest przejęcie rynków zbytu i eliminacja konkurenta. W liście do ministra skarbu związkowcy ZM Dębica stanowczo zaprotestowali „przeciwko spółce Dobrowolskich jako potencjalnemu głównemu inwestorowi”.
— Nie chcemy redukować załogi i produkcji. Lęki przed nami są raczej obawami o zmianę rządów w firmie — ripostuje Krzysztof Dobrowolski.