Dwory mogą poprawić pozycję rynkową

Piotr Wiśniewski
opublikowano: 2006-10-02 00:00

Rynek liczy, że idą lepsze czasy dla Firmy Chemicznej Dwory. Powodów jest kilka. Po pierwsze — dzięki spadkowi cen surowców wyniki spółki mogą się poprawić. Po drugie — Dwory przejmują bliźniaczą spółkę Kaucuk, która jest w pełni zintegrowana surowcowo. Po trzecie — inwestorzy spodziewają się, że Michał Sołowow, główny akcjonariusz, będzie zwiększał udział w spółce. Wskazane czynniki, wraz z realizacją strategicznych projektów inwestycyjnych, z pewnością poprawią atrakcyjność inwestycyjną Dworów, choć mogą być już uwzględnione w cenach akcji.

Coraz mniejsze zagrożenia geopolityczne, związane z kryzysem irańskim (program nuklearny) i napięciami na Bliskim Wschodzie, a także obawy dotyczące spowolnienia rozwoju gospodarki Stanów Zjednoczonych spowodowały, że ceny ropy naftowej w ciągu ostatnich tygodni spadły z blisko 80 USD za baryłkę w okolice 60 USD. Coraz częściej pojawiają się przy tym prognozy, które mówią nawet o możliwości spadku w okolice 40 USD. Utrzymanie spadkowej tendencji na rynku ropy wpłynęłoby korzystnie na spółki chemiczne, wykorzystujące do produkcji surowce petrochemiczne. Z drugiej strony, należy podkreślić, że rynek ropy jest dość wrażliwy. Wystarczyła zapowiedź ograniczenia wydobycia ropy przez OPEC, by wyhamować ostatnie spadki tego surowca.

Firma Chemiczna Dwory zajmuje się produkcją kauczuków i lateksów, tworzyw styrenowych i dyspersji. Dlatego też wyniki spółki zależą m.in. od koniunktury w budownictwie, która jest obecnie bardzo dobra, a także w branży oponiarskiej, która również, przynajmniej krótkoterminowo, ma przed sobą dobre perspektywy. Wyniki Dworów za pierwsze półrocze pozostawiły jednak niedosyt. Wprawdzie skonsolidowane przychody ze sprzedaży wzrosły o 9,2 proc., ale zyski dość mocno spadły w stosunku do takiego samego okresu roku poprzedniego. Było to w dużej mierze konsekwencją zawiązania w drugim kwartale rezerw na pokrycie potencjalnej kary związanej z postępowaniem antykartelowym, prowadzonym przez Komisję Europejską. Biorąc pod uwagę powyższe — druga część roku powinna być dla spółki znacznie lepsza. Dwory, nauczone ubiegłorocznym doświadczeniem, nie ogłaszały jednak oficjalnej prognozy wyników.

Dla inwestorów kluczowa jednak będzie decyzja Unipetrolu w sprawie sprzedaży spółki Kaucuk Kralupy, o którą potencjalni nabywcy starają się od lutego. Po przejęciu czeskiej spółki Dwory stałyby się dużym europejskim graczem, a uzyskanie potencjalnego efektu synergii byłoby bardzo prawdopodobne. Od połowy lipca Dwory mają wyłączność na negocjacje, a transakcja miała być sfinalizowana z końcem września.

Podczas lipcowego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariusze Dworów zdecydowali o nowej emisji akcji poprzez złożenie oferty przez oznaczonego adresata (tzw. subskrypcja prywatna). Biorąc pod uwagę cenę emisyjną ustaloną na 40,3 zł za akcję i maksymalną liczbę oferowanych akcji — wartość oferty wyniosłaby 282 mln zł i pozwoliłaby na częściowe sfinansowanie zakupu czeskiej spółki ze środków własnych. Michał Sołowow, do którego prawdopodobnie oferta będzie skierowana, przekroczyłby wówczas 50-procentowy udział w kapitale zakładowym. W dalszej perspektywie pozostawałaby jeszcze kwestia ewentualnego wezwania.