DWS wygrał z załamaniem

Anna Garwolińska
02-12-1998, 00:00

DWS wygrał z załamaniem

Wśród funduszy powierniczych tylko te, którze potrafią zapewnić największe zyski, mogą liczyć na wzrost wartości aktywów. To przecież naturalne, że największe zaufanie klientów wzbudzają fundusze bezpieczne, czyli rozsądnie zarządzane.

Podobnie jak w ubiegłym roku — w kończącym się 1998 roku inwestorzy nie mogą być zadowoleni z wyników funduszy powierniczych inwestujących w akcje. Wyjątek stanowią tylko dwa fundusze: zrównoważony i akcyjny DWS. Zarządzający nimi Robert Nejman bardzo skutecznie opiera się spadkom. Od stycznia, gdy WIG spadł o ponad 20 proc., fundusz akcyjny DWS przyniósł 18 proc. zysku, a zwrot funduszu zrównoważonego DWS wynosi „aż” 23 proc. Takiej rentowności, w wielu przypadkach, nie uzyskały nawet fundusze bezpieczne, inwestujące w papiery dłużne.

Część doradców inwestycyjnych nie radzi sobie z zarządzaniem w warunkach przedłużającej się dekoniunktury i w większości przypadków klienci tracą więcej niż rynek.

Powolny wzrost

Nic dziwnego, że poza sukcesem rynkowym Funduszu Skarbiec-Kasa, który kampanią reklamową skłonił do inwestowania w fundusze bezpieczne, relatywnie niewielkie pieniądze, jakie docierają do powierników, trafiają głównie do DWS. Aktywa tego towarzystwa co miesiąc (od przynajmniej trzech miesięcy) wzrastają o kilka milionów zł.

Po letnim załamaniu giełdowym, gdy aktywa funduszy stopniały o blisko 400 mln zł, fundusze pomału odrabiają straty. W sumie we wrześniu i październiku środki funduszy wzrosły o 8 proc.

Największy przegrany

Pomimo nie najgorszych wyników, największym przegranym na rynku jest TFI Korona. Towarzystwo to straciło drugą pozycję na rynku, a obecnie stoi przed widmem kolejnych spadków. Wydaje się, że kłopotom Korony nie umie zaradzić jej obecnie jedyny właściciel — Bank Gospodarki Żywnościowej. W ostatnich miesiącach nowi właściciele postawili na promocję najmniej popularnego na rynku funduszu — Korona Fundusz Powszechnej Prywatyzacji.

Co dalej

Aktywa czterech obecnych na rynku funduszy inwestujących w PPP stanowią dziś jedynie niecałe 2 proc. wszystkich środków ulokowanych w funduszach powierniczych. Od początku roku, oprócz funduszu DWS, pozostałe fundusze prywatyzacyjne straciły ponad 40 proc. wartości. Nie wiadomo również, jak zarządzający poradzą sobie z problemem przebudowania portfela po nowym roku, gdy wszystkie PŚU, które znajdują się w portfelach funduszy, zostaną wymienione na akcje NFI, a fundusze nadal obowiązywać będą limity inwestycyjne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Garwolińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DWS wygrał z załamaniem