Informacja o planie wznowienia pracy przy budowie wrocławskiego wieżowca Sky Tower wywołały spore poruszenie wśród inwestorów. I choć inwestycję formalnie realizuje spółka LC Corp Sky Tower, a nie giełdowy LC Corp (obie firmy łączy tylko akcjonariusz — Leszek Czarnecki), to niektórzy drobni akcjonariusze tej drugiej wciąż liczą, że spółka skorzysta z opcji odkupienia projektu. Sam prezes LC Corp Dariusz Niedośpiał uważa, że na razie warunki rynkowe nie skłaniają do wykonania opcji, zgodnie z którą może odkupić projket . Opcja obowiązuje do 15 lutego 2010 r.
Znany analityk rynku deweloperskiego (poprosił nas jednak o zachowanie anonimowości) uważa, że projekt Sky Tower był od razu źle pomyślany.
"Dane pokazują, że ludzie nie chcą w Polsce mieszkać w takich wysokich budynkach. Nie ma więc potrzeby ich budować — to nie Singapur czy Hongkong. Opinie przedstawicieli branży są takie, że projekt był niesprzedawalny nawet w czasach hossy. Poniżej pewnego piętra nie było popytu na mieszkania, m.in. dlatego, że w otoczeniu stoją bloki z wielkiej płyty" — mówi nam analityk.
Według eksperta nawet pomysł na zwiększenie powierzchni biurowej nie da gwarancji powodzenia.
"Zawsze największe budynki biurowe powstawały na koniec cyklu gospodarczego, a Empire State Building stał kilka lat niewynajęty" — przypomina analityk.
Nasz rozmówca dodaje, że bilans dotychczasowych prac jest taki, że spółka dobry biurowiec z czasów Peerelu (Poltegor), kupiony za 80 mln zł, zamieniła na dziurę w ziemi za ponad 120 mln zł.
Dużo mniejszym pesymistą jest jednak Cezary Bernatek, analityk KBC Securities.
"Gdyby rynek mieszkaniowy się nie załamał, klienci na pewno by się znaleźli. Rezerwacja lokali osiągnęła przecież w ubiegłym roku znaczny stopień zaawansowania. Dziś warunki są inne, dlatego słusznie rozważane jest przeprojektowanie budynku i zmiana przeznaczenia jego powierzchni" — uważa Cezary Bernatek, analityk KBC Securities
Obaj analitycy są jednak zgodni, że prawdopodobieństwo tego, że Sky Tower wróci pod skrzydła giełdowego LC Corp, jest bardzo małe.
"Uważam, że jest mało prawdopodobne, by spółka skorzystała z opcji kupna projektu. Wiąże się on ze zbyt dużym ryzykiem, związanym przede wszystkim z trudnościami w pozyskaniu finansowania dalszej budowy. Gdyby LC Corp nie odsprzedał SkyTower, miałby problemy z płynnością. Decyzja była więc słuszna" - ocenia Cezary Bernatek.