Dynamika poprawy zysku AB SA w 07 wyniesie 20-40 proc.

18-04-2007, 11:14

AB SA, wrocławski dystrybutor sprzętu IT, szacuje, że w 2007 roku może uzyskać dynamikę poprawy zysku netto rzędu 20-40 proc. Spółka jest zadowolona z wyników pierwszego kwartału. Pracuje nad wzrostem wartości eksportu - poinformował dyrektor finansowy AB Piotr Nowjalis.

"W związku z efektem bazy trudno nam będzie zachować i w tym roku wzrost zysku netto na poziomie ponad 50 proc. Realistyczne jest uzyskanie dynamiki na poziomie między 20 a 40 proc." - powiedział Nowjalis.

Wcześniej AB sygnalizowało, że w 2007 roku planuje zwiększyć przychody o 20 proc.

Wyższa dynamika poprawy zysku netto niż przychodów ma wynikać z dalszej poprawy rentowności spółki.

"Trend rosnącej rentowności jest przez spółkę utrzymywany od kilku lat i zrobimy wszystko, żeby było tak w tym roku" - powiedział Nowjalis.

W 2006 roku przychody spółki wzrosły wobec 2005 roku o 25,4 proc. do 1,23 mld zł, a zysk netto o 58 proc. do 9,5 mln zł.

Dyrektor finansowy AB SA poinformował, że poprawa wyników widoczna jest już w rezultatach pierwszego kwartału.

"W pierwszym kwartale wyniki w ujęciu rok do roku uległy poprawie. To był dla nas całkiem przyzwoity kwartał i zaryzykuję stwierdzenie, że dynamika przychodów ze sprzedaży, którą uzyskaliśmy była w dalszym ciągu wyższa niż wzrost rynku sprzętu IT w Polsce" - powiedział.

Kolejny cel AB SA na ten rok to zwiększenie przychodów z eksportu do 6 proc. z 3 proc. w 2005 roku.

Spółka szczególnie koncentruje się na działaniach na rynku czeskim i słowackim, nie specjalnie chce się angażować w działalność na Ukrainie.

"Czechy i Słowacja są rynkami dojrzałymi i bardzo ciekawymi dla nas. Prowadzimy tam działania handlowe, przygotowaliśmy ofertę skierowaną do firm. Ze względu na ryzyko nie mamy planów ekspansji na rynku ukraińskim, nie będziemy tam, ani w innych krajach na wschodzie otwierać przedstawicielstw" - powiedział Nowjalis.

W Polsce AB dostarcza sprzęt m.in. do takich sieci handlowych jak Media Markt, czy Saturn. Strategia handlowa spółki na rynkach Czech i Słowacji zakłada koncentrację na mniejszych klientach w celu uzyskania wyższych marż.

"Nie mamy ambicji dostarczać produktów IT do dużych sieci handlowych, gdyż musielibyśmy wchodzić w bezpośrednią walkę konkurencyjną z tamtejszymi dystrybutorami, a tego byśmy nie chcieli, bo oznaczałoby to wojnę cenową i obniżenie marż" - powiedział dyrektor finansowy AB SA.

"Chcemy tam sprzedawać do typowego klienta naszej spółki, czyli małych i średnich firm komputerowych, sklepów, hurtowni" - dodał.

Spółka, aby zaistnieć na rynkach południowych sąsiadów Polski rozważała akwizycję, jednak na razie nie znalazła odpowiedniego partnera.

"Przyglądamy się spółkom na tamtym rynku, ale na chwilę obecną nie znaleźliśmy żadnej, którą bylibyśmy zainteresowani" - powiedział Nowjalis.

Akcje AB SA obecnie handlowane są na GPW ze wskaźnikiem C/Z za 2006 rok na poziomie około 29, podczas gdy u innego giełdowego dystrybutora sprzętu IT - Action SA wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 17,5. W ocenie Nowjalisa w giełdowej wycenie AB SA uwzględnione są dobre perspektywy spółki.

"Nasza wycena jest zupełnie normalna, dyskontuje przewidywane przez analityków wzrosty zarówno rynku IT, jak i wyników naszej spółki, więc należałoby się spodziewać, że inne firmy mogą w przyszłości dojść do takich poziomów wycen" - powiedział.

Od czasu pierwszej publicznej emisji akcji AB SA, czyli września 2006 roku, w akcjonariacie spółki ujawniły się cztery instytucje finansowe, które mają powyżej 5 proc. głosów na jej WZA (są to Pioneer Pekao Investment Management, Millennium TFI, PKO Credit Suisse i AIG PTE), wszystkich inwestorów finansowych w akcjonariacie spółki jest więcej.

W ocenie Nowjalisa zainteresowanie inwestorów finansowych akcjami informatycznej firmy wynika z faktu, że dobrze postrzegają oni konsekwencję w realizacji strategii spółki i poprawiającą się z roku na rok rentowność.

Wrocławska firma AB powstała w 1990 roku, jest jednym z największych dystrybutorów komponentów i akcesoriów do sprzętu komputerowego w Polsce. Według raportu Teleinfo 500, AB SA posiadała w 2005 roku około 10 proc. w rynku dystrybucji sprzętu elektronicznego w Polsce, co dawało spółce czwarte miejsce w zestawieniu.

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Dynamika poprawy zysku AB SA w 07 wyniesie 20-40 proc.