Rok 2016 będzie ciężki dla dystrybutorów elektroniki. Czeka ich wyhamowanie tempa wzrostu przychodów, uważają analitycy. Dzięki temu, że będzie to jednak wzrost, wynik netto utrzyma się na poziomie z 2015 r. lub nawet lekko wzrośnie. Action już w pierwszym kwartale 2015 r. pokazał, że nie potrafi utrzymać wyniku na poziomie z 2014 r. Analitycy twierdzą jednak, że częściowo mogło to wynikać z kumulacji zakupów rozliczanych w euro lub dolarze oraz gorszego od konkurentów zabezpieczania pozycji walutowych. Palący i strukturalny problem całej branży to jednak spadające marże, co wynika z zaostrzającej się konkurencji. AB, ABC Data i Action właściwie wyparli już z rynku mniejszych dystrybutorów, bardziej konkurują więc sami ze sobą. A do tego ich klientami są coraz rzadziej pojedyncze sklepy, a coraz częściej duże sieci, co ze względu na ich siłę zakupową dodatkowo bije w marże. Spada też znaczenie marek własnych, głównie dlatego, że duzi producenci schodzą ze swoimi produktami na niższą półkę cenową. Do tego topnieje znaczenie druku, który pozwolił polskim firmom wykreować rynek tuszy i tonerów alternatywnych wobec produktów marek oferujących drukarki.

— Marki własne dystrybutorów mogą koegzystować ze sprzedażą produktów marek globalnych, ale w dużej mierze będą dotyczyły urządzeń peryferyjnych, które generują popyt odtworzeniowy, niezależny od bieżącej koniunktury. Nie będą też znacząco dokładać się do całości wyników — uważa Jakub Viscardi, analityk Domu Maklerskiego BOŚ. Nie ma więc co liczyć na takie wsparcie, jakim była sprzedaż tanich tabletów. Zresztą brak modnego produktu, jakim do niedawna były tablety, ciągnące sprzedaż elektroniki zarówno marek globalnych, jak i lokalnych, to kolejny problem branży.
— Rynek jest mocno nasycony. Oczekujemy, że w całym 2015 r. sprzedaż AB, ABC Daty i Action na polskim rynku w dotychczasowej głównej działalności, tj. IT, będzie niższa rok do roku — mówi Adrian Skłodowski, analityk DM PKO BP. Jego zdaniem, ratunkiem dla hurtowników może być ekspansja zagraniczna i wchodzenie w nowe grupy produktowe, zapewniające wyższe marże.
Zagranica i nowe branże
AB ma już znaczącą pozycję w Czechach. Action próbuje sił w Niemczech. ABC Data ma wysoki udział sprzedaży zagranicznej i spółki zależne w Czechach, na Słowacji, Litwie, w Rumunii, Niemczech i na Węgrzech. Choć ostatnio spółka ogłosiła strategię, której celem jest zostanie liderem w Europie Wschodniej i Środkowej, żadnego z tych krajów nie raportuje jednak oddzielnie, co zdaniem analityków daje do myślenia. Marek Czachor z Erste Securities Polska uważa, że taki cel strategiczny bez bezpośrednich inwestycji kapitałowych trudno będzie osiągnąć.
— By być regionalnym liderem, trzeba również być znaczącym graczem na rynkach krajowych poza Polską. Po wypłatach dużych dywidend w ubiegłych latach ABC Data ma wysokie zadłużenie, co uniemożliwia przejmowanie na innych rynkach — uważa Marek Czachor.
Trzeba też pamiętać, że inne kraje nie są ziemią niczyją. Działają tam lokalni dystrybutorzy.
— Według mnie ABC Data celuje w przejęcie dystrybutora, który ma już wypracowaną pozycję na rynku — mówi Adrian Skłodowski. Pod koniec 2013 r. AB weszło w ten sposób na rynek zabawek. Przejęcie Rekmana jest przez analityków dobrze oceniane.
— Zabawki mają to do siebie, że są sprzedawane z dużo wyższą marżą niż sprzęt IT. A dystrybucja IT w tej formie, co obecnie, będzie w trendzie spadkowym. W związku z tym trzeba uciekać w nowe, wyżej marżowe grupy produktowe, takie jak zabawki, czy jeszcze szerzej wychodzić poza branżę, dystrybuując np. produkty medyczno-rehabilitacyjne — tłumaczy Adrian Skłodowski.
Podatkowa zagadka
Jako szansa na dywersyfikację działalności oceniane są inwestycje w centra logistyczne AB i Action.
— Nowe centra dystrybucyjne umożliwią tym spółkom poszerzenie i zwiększenie asortymentu. Jeżeli tylko spółki znajdą ciekawy pomysł na biznes, to wydajna logistyka ułatwi im ekspansję — mówi Marek Czachor. W samym segmencie IT firmy może zaś wesprzeć wprowadzenie w Polsce tzw. odwróconego VAT. Analitycy są jednak dość wstrzemięźliwi.
— Pod znakiem zapytania stoi to, czy odwrócony VAT poprawi sytuację i w jakiej skali. A presja na marże utrzymuje się i nie ma co liczyć na odwrócenie tego trendu — kwituje Jakub Viscardi.
658 mln zł Taka jest kapitalizacja AB. Action wart jest 603 mln zł, ABC Data 423 mln zł.