Dywersyfikacja może przyjąć różne formy, np. produktową, klas aktywów czy geograficzną. Patrząc na ostatnie miesiące, a nawet lata, widać wyraźnie, że szczególnie dywersyfikacja geograficzna sprzyjała i sprzyja efektywnym inwestycjom. Skupianie się wyłącznie na polskim rynku akcji lub obligacji mogło pozbawić inwestorów dużych zysków w tym roku i w minionych latach.
Nie wspominając już o znaczącym ograniczeniu ryzyka całego portfela inwestycyjnego. W ofercie wielu krajowych TFI, w tym również w naszej, można znaleźć fundusze lokujące środki w różnych częściach świata — od popularnego rynku amerykańskiego przez region Europy Środkowo-Wschodniej po Pacyfik.
W przypadku zagranicznych strategii inwestujemy pieniądze naszych klientów w globalne fundusze z rodziny Pioneer Funds, co oznacza, że pośrednio stajemy się właścicielami jednostek przynajmniej kilku funduszy zagranicznych. Inwestowanie na rynkach zagranicznych to nie tylko zmiana miejsca, w którym zostaną ulokowane nasze oszczędności.
To także inna skala podejścia inwestycyjnego i inne spojrzenie, co warunkuje też inny sposób inwestowania. W przypadku funduszy o zasięgu globalnym lub regionalnym zarządzający dużo częściej stosują podejście inwestycyjne typu top-down [zarządzający najpierw szuka interesujących sektorów, a potem wyszukuje liderów branży — red.], niż bottom-up [najpierw wyszukiwane są najbardziej interesujące spółki, a potem analizowana ich sytuacja w sektorze — red.] tak popularne na rynku krajowym.
Wynika to z prostego faktu — skala działania takich funduszy, duże aktywa pod zarządzaniem i liczba rynków w zasięgu funduszu i zarządzającego uniemożliwiają szczegółową analizę konkretnych spółek z konkretnego kraju i konkretnego regionu. Inwestowanie z pozycji funduszu globalnego to de facto „kupowanie” konkretnego kraju lub regionu w postaci największych i najbardziej płynnych spółek lub „kupowanie” głównych indeksów akcji w tych krajach przez jednostki ETF.
Pod uwagę brane są nie tylko perspektywy rozwoju gospodarki, ale również kurs lokalnej waluty, potencjał demograficzny kraju, ryzyko polityczne. Uzupełnianie portfela inwestycyjnego klienta o fundusze inwestujące regionalnie lub globalnie jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Inwestor uzyskuje przede wszystkim dostęp do rynków, na których często sam nie mógłby zainwestować oszczędności. Jednocześnie dywersyfikuje portfel i ogranicza ryzyko związane z inwestowaniem w aktywa notowane tylko na jednym rynku lokalnym.