Dywidenda PKO BP już nie dzieli

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 25-06-2009, 00:00

Premier pogodził ministra skarbu i finansów. Szkoda, że nie wcześniej. Zanim akcje banku poleciały w dół.

Premier pogodził ministra skarbu i finansów. Szkoda, że nie wcześniej. Zanim akcje banku poleciały w dół.

Kiedy o tym pisaliśmy, niektórzy nie dawali temu wiary. Bo też i scenariusz wydawał się niewiarygodny: że Jerzy Pruski, prezes PKO BP, bez zgody właściciela, ministra skarbu, za to w porozumieniu z ministrem finansów, zaproponował wypłatę całego zysku z 2008 r. (2,88 mld zł) przy równoczesnym dokapitalizowaniu banku (około 5 mld zł). Jacek Rostowski, szef resortu finansów, od razu stanął w obronie pomysłu.

— Emisja i decyzja wzmocnią bank, bo przecież bank będzie miał 2 miliardy złotych kapitału więcej. To więc wzmocni bank — argumentował minister.

Koniec kłótni

Z ministerstwa skarbu płynęły jednak nieco inne informacje. Resort przyznawał, że zysk podzielić trzeba, jednak na innych zasadach: najpierw należy bank dokapitalizować, a dopiero potem wypłacić dywidendę zaliczkową.

Dokładnie to samo powtórzył wczoraj minister skarbu.

— Nie ukrywam, że jesteśmy tu z ministrem Rostowskim w pewnej rozbieżności, jeśli chodzi o to, w jaki sposób podejść do dywidendy w PKO BP. Jestem zwolennikiem uruchomienia procedury dokapitalizowania, a następnie procedury wypłaty dywidendy. Zarówno w tym, jak i w przyszłym roku dywidendę można pobrać tylko, odwracając kolejność — powiedział Aleksander Grad w radiu TOK FM.

Kłótnia w rodzinie już się jednak skończyła, o czym szef resortu skarbu powiadomił na zwołanej po południu konferencji: skarb i fiskus porozumiały się w sprawie dywidendy.

— Dzięki panu premierowi udało się wypracować bardzo dobre rozwiązanie. Ten kompromis będzie przedstawiony 30 czerwca na WZA PKO BP — powiedział Aleksander Grad.

Wielkie niewiadome

Rąbka tajemnicy uchylił jednak sprawca tego salomonowego rozstrzygnięcia — sam premier. Pytany przez dziennikarzy o szczegóły powiedział, że "minister wyraził zgodę" na wypłatę dywidendy. Nie wiadomo jednak, na jakich warunkach. Nie wiadomo też, co z prezesem Jerzym Pruskim, któremu rada nadzorcza odmówiła skwitowania. Aleksander Grad powiedział, że wypracowane rozwiązanie "to rozwiązanie, które jest w 100 proc. bezpieczne dla samego banku, eliminuje ryzyka, o których wielu ekspertów mówiło".

Szef resortu skarbu odniósł się też wczoraj do konfliktu z Eureko.

— Jesteśmy bardzo daleko w tych negocjacjach, najdalej, patrząc wstecz na próby ugodowe z ostatnich kilku lat — powiedział minister w radiu TOK FM.

Eugeniusz Twaróg

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane