Dywidenda z Atalu znów będzie niższa. Prezes widzi większy ruch w biurach sprzedaży

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2026-03-26 08:03

Zarząd giełdowego dewelopera mieszkaniowego zadeklarował przeznaczenie na dywidendę za 2025 r. 194,7 mln zł, czyli 4,5 zł na akcję.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Ubiegły rok Atal zakończył spadkiem zysku netto o jedną czwartą do 221,2 mln zł. Polityka dywidendy zakłada wypłatę od 70 do 100 proc. skonsolidowanego zysku. Jeśli taka będzie wola akcjonariuszy, to za 2025 r. trafi do niech około 87 proc. ubiegłorocznego wyniku. Rekomendacja zarządu zakłada wypłatę 4,5 zł na akcję. Byłoby to mniej niż w 2025 r., kiedy dywidenda za poprzedni rok wyniosła 5,5 zł, W 2024 r. była jeszcze wyższa - sięgnęła 6 zł na akcję.

Od początku obecności na GPW Atal wypłacił 950,8 mln zł w formie dywidendy. Gros trafiło do Zbigniewa Juroszka, do którego należy 77 proc. akcji dewelopera.

Wyniki Atalu w IV kwartale 2025 r.

W ostatnim kwartale ubiegłego roku Atal zanotował 494,2 mln zł przychodów, o 82 proc. więcej r/r, EBITDA potroiła się do 120,5 mln zł, a zysk netto zwiększył się o 126 proc. do 92 mln zł.

W całym 2025 r. przychody spadły o 15 proc. do 1,27 mld zł, a EBITDA o 1,2 proc. do 331,2 mln zł.

Grupa Atal w 2025 r. wydała 2065 mieszkań i lokali usługowych. W 2026 r. spodziewa się wzrostu wolumenu sprzedaży i przekazań w przedziale 2,5-3 tys. mieszkań.

- Mamy gotową ofertę, która się sprzedaje. Widzimy zdecydowanie większy ruch w biurach sprzedaży i zakładamy, że wyniki w 2026 r. będą wyraźnie lepsze niż w 2025 r. Na ten moment nie widzimy zagrożenia ze strony sytuacji międzynarodowej, ale jest ona dynamiczna i nie można wykluczyć jej wpływu na nasz sektor. Część materiałów budowlanych już ulega pewnej presji cenowej. Na ten moment liczymy jednak, że to zjawisko przejściowe - mówi Zbigniew Juroszek.