Podświadomie sobie będzie teraz płacił więcej — wynika z badania 10 tys. duńskich firm, opublikowanego w naukowym piśmie „Administrative Science Quarterly”. Badania trwały 10 lat i objęły 1,2 mln osób. Wnioski? Po pierwsze, menedżer mężczyzna z założenia płaci mniej swoim podwładnym niż menedżerka. Po drugie, efekt płacowego niedoceniania pracowników się wzmaga, jeśli szefowi rodzi się dziecko — zamiast pracownikom, daje podwyżkę sobie. W głowie przełożonego rodzi się wówczas myśl: „rodzina mi się powiększa, potrzebuję teraz więcej pieniędzy”. Badania dowodzą, że szefom, którym właśnie urodziły się dzieci, zarobki rosły średnio o ponad 4 proc. Po trzecie, nowo narodzona córeczka szefa jest „bezpieczniejsza” dla pracowników niż nowo narodzony syn.
„Dzieciaty” szef płaci mniej
Jeśli twój przełożony został ojcem, pożegnaj się z podwyżką.
