Dzień piąty korekty na giełdach Europy Zachodniej

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-08-17 14:34

Przeciąga się korekta na zachodnioeuropejskich giełdach. Środa jest już piątym dniem spadku wartości giełdowych indeksów. Na szczęście obniżki są nieduże, a wczesnym popołudniem zarysowuje się wzrostowa tendencja.

Przeciąga się korekta na zachodnioeuropejskich giełdach. Środa jest już piątym dniem spadku wartości giełdowych indeksów. Na szczęście obniżki są nieduże, a wczesnym popołudniem zarysowuje się wzrostowa tendencja.

Odrabianiu porannych strat służą informacje z USA, gdzie kontrakty terminowe nieco zyskują na wartości przed otwarciem notowań na Wall Street. Inwestorom humory poprawia Hewlett-Packard, którego wyniki okazały się lepsze od prognoz analityków.

Póki jednak co, indeksy wszystkich zachodnioeuropejskich giełd (oprócz duńskiej) nadal notują niewielkie spadki. Najgorzej sytuacja wygląda w przypadku austriackiego indeksu ATX tracącego około 1,4 proc., najlepiej zaś ma się duński KFX znajdujący się na przeciwnym biegunie.

Sprawcą sporego spadku indeksu giełdy austriackiej są akcje Wienerbergera. Światowy lider w produkcji cegieł ceramicznych traci około 6 proc. po tym jak uprzedził, że może mieć kłopoty ze zrealizowaniem tegorocznej prognozy wyników w efekcie mniejszego popytu na swoje wyroby z rynku niemieckiego.

Indeks giełdy w Kopenhadze napędza wzrost notowań akcji TDC A/S, największej duńskiej spółki telekomunikacyjnej. Jej kurs wystrzelił aż o 11 proc., co jest najwyższym wzrostem notowań wśród spółek tworzących paneuropejski indeks Stoxx 600. Wszystko za sprawą artykułu w „Wall Street Journal”, który napisał, że spółka stała się łakomym kąskiem do przejęcia przez dwie grupy funduszy private equity.

Największy w tym roku spadek notuje Adecco, którego cena akcji na giełdzie w Zurychu spada o ponad 5,5 proc. Największa na świecie agencja pracy tymczasowej przyznała, że nie osiągnie prognozowanych na ten rok wyników. Szwajcarska spółka rozczarowała też wynikami za II kwartał. Wzrósł on 5,2 proc. do 100 mln EUR, podczas gdy analitycy prognozowali, że będzie on średnio o 4 mln EUR wyższy.

Powody do zadowolenia mają natomiast akcjonariusze H. Lundbeck A/S, drugiej pod względem wielkości spółki farmaceutycznej w Skandynawii. Duńska spółka pochwaliła się 16-proc. wzrostem zysku w II kwartale, który osiągnął wartość 439 mln koron. Analitycy ankietowani przez Bloomberga spodziewali się, że spółka zarobi około 356 mln koron. Kurs idzie w górę o 7 proc.

Słabiej wiedzie się spółkom ubezpieczeniowym. Spadają notowania holenderskiego Aegona po tym jak Citigroup obniżył rekomendację dla jego akcji z „kupuj” do „trzymaj”. Tanieją również walory brytyjskich Avivy oraz Prudentiala, które notowane są bez prawa do dywidendy. Ten sam powód jest przyczyną spadku kursu Anglo American, drugiej na świecie spółki branży wydobywczej. AS