Dziś w Pulsie: handel długami ma być koncesjonowany

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-09-20 07:24

Trwają przymiarki do wprowadzenia koncesji na handel wierzytelnościami. Prawnicy ostrzegają, że takie rozwiązanie sparaliżuje obrót gospodarczy oraz stworzy nowe pole dla korupcji. Niezadowoleni są też przedstawiciele branży. Koncesje wyeliminują z gry wiele firm. Z drugiej strony jednak, uporządkują ten mocno kontrowersyjny rynek.

W Ministerstwie Gospodarki toczą się prace nad projektem wprowadzenia koncesji na obrót wierzytelnościami. Z nieoficjalnych informacji wynika, że była dyskusja na ten temat w Radzie Legislacyjnej przy kancelarii premiera. Dokument objęty jest klauzulą tajności.

Przedstawiciele branży nie przyjmują entuzjastycznie planów MG.

Zgodnie twierdzą, że koncesyjna reglamentacja handlu wierzytelnościami przede wszystkim osłabi skuteczne prowadzenie windykacji, co przy dramatycznym problemie zatorów płatniczych uderzy po kieszeni wierzycieli, czyli de facto wszystkie polskie firmy.

Ograniczy także dostęp do tego rynku firmom słabszym kapitałowo. W odróżnieniu od firm polskich unijne nie będą musiały ubiegać się o koncesję na handel wierzytelnościami w Polsce. Staną się one bardziej konkurencyjne i wyprą z rynku rodzime.

Wprowadzenie koncesji może doprowadzić do sparaliżowania działalności gospodarczej w Polsce. Dlaczego? Dowiesz się z piątkowego "Pulsu Biznesu". Zapraszamy do lektury!