E-arbitraż z finałem sprawy już po 11 dniach

opublikowano: 29-07-2019, 22:00

Sąd elektroniczny Ultima Ratio wydał pierwsze wyroki. Postępowania dotyczyły m.in. płatności z najmu powierzchni handlowych.

18 tys. zł — taka jest średnia wartość przedmiotów sporów, które trafiły do działającego od kwietnia elektronicznego sądu polubownego Ultima Ratio i już zostały rozpoznane. Zgodnie z jego regulaminem arbitrzy, czyli notariusze ze Stowarzyszenia Notariuszy RP, mają trzy tygodnie na rozstrzygnięcie. W ośmiu pierwszych sprawach ostateczne orzeczenia wydawali średnio po 11 dniach. Po nadaniu sprawom klauzul wykonalności będzie można przekazać je komornikowi.

Pierwsze sprawy, którymi zajął się arbitrażowy e-sąd, dotyczyły m.in. rozliczeń firm z najmu powierzchni handlowej. Wśród pozywających była np. spółka Rank Progress z branży nieruchomości komercyjnych.

— W sądach tradycyjnych takie sprawy trwają z reguły latami. Tu mogą być rozpatrywane szybciej. Bez rozpraw, bez delegacji, bez jeżdżenia w różne strony Polski. Wszystkie pisma procesowe, czyli pozwy, oświadczenia i dowody nasi pełnomocnicy złożyli przez system informatyczny — podkreśla Jan Mroczka, prezes Rank Progress.

Robert Szczepanek, radca prawny i współtwórca Ultima Ratio, informuje, że po wydaniu orzeczenia przez arbitra strony powinny niezwłocznie je wykonać. Jeśli tak się nie stanie, wyrok trafi do Sądu Apelacyjnego, który nadaje klauzulę wykonalności.

— To pierwsze sprawy, które trafiły do naszego e-sądu. Widzimy zainteresowanie nim firm, które funkcjonują w różnych branżach — mówi Robert Szczepanek.

Ultima Ratio rozpatruje spory wyłącznie przez internet. Materiał dowodowy również jest przyjmowany tą drogą. W przypadku np. roszczeń z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej strona może wprost z aplikacji mobilnej nakręcić telefonem komórkowym film obrazujący wady oraz jednym kliknięciem umieścić go na profilu danej sprawy. Podobnie można prezentować zdjęcia, skany pism, linki, nagrania audio, zrzuty ekranu. Arbiter kontaktuje się ze stronami przez czat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu