Resort finansów chwali się e-deklaracjami dla osób fizycznych. Niestety, nie zamierza ułatwić życia firmom.
Ministerstwo Finansów wspólnie z PricewaterhouseCoopers (PwC) przedstawiło wczoraj wyniki badań popularności e-deklaracji podatkowych (ankieta objęła 1082 podatników).
— Liczba zeznań podatkowych składanych on-line sukcesywnie wzrasta. Z tej formy w 2009 r. skorzystało 20 proc. ankietowanych podatników. Aż 84 proc. z nich zamierza w dalszym ciągu rozliczać się z urzędem skarbowym przez internet — mówi Maciej Grabowski, wiceminister finansów.
W ubiegłym roku e-deklaracje złożyło 320 tys. osób (w 2008 r. tylko 390). Niestety, MF nie podało liczby wszystkich deklaracji podatku dochodowego złożonych w 2009 r. przez osoby fizyczne (w 2008 r. ponad 24 mln). Zakładając, że w ubiegłym roku złożono podobną liczbę PIT-ów, to liczba e-deklaracji wypada i tak bardzo skromnie.
— Podatnicy doceniają elektroniczne rozliczanie się z fiskusem. Wskazują przede wszystkim na wygodę oraz oszczędność czasu i pieniędzy — mówi Katarzyna Czarnecka-Żochowska, partner w dziale prawno-podatkowym PwC.
Nie wszystko jednak wygląda różowo. 41 proc. respondentów kręci nosem na konieczność podawania kwoty przychodu za rok poprzedni, 22 proc. nie podoba się, że w przypadku rozliczeń z małżonkiem trzeba złożyć upoważnienie, 8 proc. ankietowanych uznało system e-deklaracje za nieczytelny. Co setny krytykuje zbyt wysokie wymagania sprzętowe.
Podatnicy mają też propozycje dla fiskusa: domagają się od rządu rozszerzenia e-deklaracji m.in. o możliwość aktualizacji danych podatnika, korekty deklaracji on-line, miesięcznych i kwartalnych deklaracji VAT, rejestracji na VAT, deklaracji przychodów ewidencjonowanych. Co na to MF?
— Wyciągniemy wnioski z raportu i priorytetowo potraktujemy uproszczenie modelu autoryzacji, umożliwimy składanie zeznań małżeńskich przez jednego małżonka bez przesyłania pełnomocnictwa do urzędu skarbowego. Od przyszłego roku będzie można składać korekty zeznań on-line. To będą wszystkie formularze PIT funkcjonujące w administracji podatkowej — obiecuje wiceminister Grabowski.
A co z firmami rozliczającymi się z podatku VAT?
— Nie planujemy odejścia od konieczności podpisywania deklaracji VAT kwalifikowanym podpisem elektronicznym — przyznaje Maciej Grabowski.
A to właśnie bariery związane z podpisem kwalifikowanym blokują rozwój e-gospodarki w Polsce.