
Podczas dwóch ostatnich posiedzeń EBC podwyższył stawki o łącznie 125 punktów bazowych mocno przyspieszając zacieśnianie swojej polityki po dosyć spokojnym początku cyklu podwyżek.
Podczas gdy przez długi czas decydenci uważali, że neutralna stopa powinna kształtować się w przedziale 1,5 do 2 proc. diametralnie zaczęli zmieniać swoje stanowisko wraz z coraz wyższą inflacją. We wrześniu przekroczyła ona próg 10 proc. notując historyczny rekord.
Obecnie uważają, że EBC musi prowadzić restrykcyjną politykę, a nawet powinien podnieść koszty pożyczek do poziomów, które ograniczają aktywność gospodarczą, pomimo rosnącego ryzyka recesji.
Nie zatrzymamy się na neutralnym kursie, musimy dalej podnosić koszt pieniądza – powiedział Peter Kazimir, szef banku centralnego Słowacji.
Podobne stanowisko reprezentuje kierujący pracami Banku Słowenii, Bostjan Vasle.
Będziemy musieli wznieść się powyżej poziomu neutralnego, aby uspokoić presję inflacyjną, powoli się do tego przygotowujemy – stwierdził Vasle.
Obaj decydenci optują za podwyżką stopy depozytowej o 75 pb podczas zaplanowanego na 27 października posiedzenia EBC.
