Rada Europejskiego Banku Centralnego (EBC) pozostawiła w czwartek podstawowe stopy procentowe bez zmian - poinformował bank w komunikacie. Benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi wciąż 2 proc., stopa oprocentowania depozytów przyjmowanych przez EBC 1 proc., a stopa pożyczek udzielanych bankom komercyjnym 3 proc.
Decyzja banku centralnego strefy euro zgodna jest z prognozami analityków.
Dla porównania główna stopa w USA wynosi już 3,25 proc., po dziewięciu podwyżkach od czerwca ub. roku, a rynek spodziewa się kolejnych takich ruchów.
Analitycy oceniają, że stopy procentowe w eurolandzie mogą pozostać na niezmienionym poziomie nawet do końca tego roku.
W ciągu ostatniego miesiąca bankowcy z EBC wielokrotnie sygnalizowali, że nadal uważają, że stopy procentowe w strefie euro są na odpowiednim poziomie i że bank raczej nie przygotowuje się ani do ich obniżki, ani do podwyżki.
Słabe dane makro, jakie pojawiały się w ostatnich tygodniach, raczej wykluczają możliwość podwyżki stóp w najbliższym okresie.
Obniżka stóp wchodziłaby zaś w rachubę jako środek w nagłej potrzebie, jeśli kondycja gospodarki eurolandu pogorszyłaby się jeszcze bardziej.
Analitycy oceniają, że EBC prędzej zdecyduje się na podwyżkę stóp niż ich obniżenie, a taki ruch może nastąpić najwcześniej dopiero w przyszłym roku.
Rynek raczej podtrzymuje prognozę stopniowego zacieśniania polityki monetarnej w eurolandzie, ale od połowy 2006 r.
Bank centralny strefy euro nie przeprowadzał zmian w kosztach kredytów od czerwca 2003 roku.
EBC ustala politykę monetarną dla 12 państw: Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Portugalii, Holandii, Belgii, Finlandii, Luksemburga, Irlandii, Austrii i Grecji.
Również Bank Anglii nie zmienił w czwartek stóp procentowych, a główna stopa repo pozostała na poziomie 4,75 proc.