Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, jest przekonana, że jeszcze w tym półroczu Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe. Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała jednak, że nie potrafi wskazać, na którym posiedzeniu rady to nastąpi. Podkreśliła, że zależność między wysokością stóp procentowych a rozwojem gospodarczym nie jest tak prosta, jak przedstawia to rząd.
Zdaniem wiceprezes EBOR-u rada stała się nowym kozłem ofiarnym obecnego rządu. Jeszcze jesienią o doprowadzenie do obecnej sytuacji gospodarczej oskarżano rząd Jerzego Buzka. Obecnie mówi się, że to RPP powstrzymuje wzrost gospodarczy.
Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała, że każda próba ograniczenia niezależności banku centralnego wywołuje zaniepokojenie zagranicznych inwestorów. Rząd powinien także poczynić konkretne kroki: obniżyć wysokość podatków, ograniczyć wydatki państwa, a także zmniejszyć zakres świadczeń socjalnych. Poprawa dynamiki wzrostu gospodarczego zależy również od międzynarodowej sytuacji gospodarczej.