Europejski Bank Centralny (ECB) na czwartkowym posiedzeniu nie zmienił stóp procentowych. Rynki finansowe są przekonane, że do redukcji dojdzie po wprowadzeniu do obiegu euro na początku przyszłego roku. Zdaniem analityków z JP Morgan, poglądy ECB na przyszłość gospodarki nadal są zbyt optymistyczne, natomiast prognozy dotyczące inflacji — mimo stałego spadku cen — zbyt zachowawcze.
W swoim ostatnim oświadczeniu prezes ECB Wim Duisenberg powiedział, że ostatnie dane makroekonomiczne były zgodne z oczekiwaniami i bronił listopadowej decyzji banku o 50-punktowej obniżce, po której główna stopa procentowa spadła do 3,25 proc., stopa pożyczek z banku centralnego — do 4,25 proc., a stopa depozytów — do 2,25 proc.