ECB raczej nie obniży stóp procentowych

opublikowano: 2001-09-27 11:08

FRANKFURT (Reuters) - Zdaniem analityków Europejski Bank Centralny (ECB) nie zmieni stóp procentowych podczas czwartkowego posiedzenia, mimo serii danych świadczących o pogorszeniu nastrojów wśród europejskich konsumentów i przedsiębiorców.

Jednak zdaniem ekonomistów ankietowanych przez Reutera ECB, który zaledwie 10 dni temu wraz z amerykańskim Fedem obniżył stopy o pół punktu procentowego, dokona redukcji na jednym z dwóch kolejnych posiedzeń 11 i 25 października.

"Nie spodziewamy się dzisiaj dalszego poluzowania polityki monetarnej, ale oczekujemy kolejnej redukcji stóp w czwartym kwartale" - powiedział Gregor Beckmann, ekonomista z HSBC Trinkhaus w Duesseldorfie.

Rada ogłosi decyzję o godzinie 13.45 czasu warszawskiego. Po spotkaniu nie będzie konferencji prasowej.

Jednak nad gospodarką strefy euro zaczynają zbierać się czarne chmury. Francuskie biuro statystyczne INSEE poinformowało w czwartek, że poziom optymizmu francuskich przedsiębiorców spadł we wrześniu do najniższego poziomu od sierpnia 1996 roku.

W środę rząd Holandii oświadczył, że ataki na USA 11 września wpłynęły na znaczący spadek optymizmu holenderskich konsumentów.

Żaden z 45 ekonomistów ankietowanych przez Reutera nie spodziewa się, by w czwartek ECB zdecydował się na redukcję stóp.

POLITYCY CHCĄ WIĘCEJ

W środę kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zasugerował, że wspólne działanie banków centralnych można by było powtórzyć. Kondycja największej gospodarki strefy euro wyraźnie słabnie, a wybory do parlamentu odbędą się już w przyszłym roku.

"Mogę tylko prosić ECB, aby prowadził aktywną współpracę z Rezerwą Federalną" - powiedział Schroeder w niemieckim parlamencie.

Analitycy spodziewają się, że podczas najbliższego posiedzienia 2 października Fed ponownie obniży stopy procentowe. Jednak ECB raczej nie spełni oczekiwań niemieckiego kanclerza.

Świadczy o tym ostatnia wypowiedź członka rady ECB i szef Bundesbanku Ernsta Welteke. Powiedział on, że obniżka stóp 17 września był działaniem jednorazowym.

Jednak słabnąca presja inflacyjna i spadek cen paliw stwarzają warunki do kolejnej obniżki stóp. Według ostatnich danych inflacja we Francji spadła w sierpniu poniżej kluczowego poziomu dwóch procent, a w Niemczech zatrzymała się niezacznie powyżej tego pułapu i wyniosła 2,1 procent.

PODAŻ PIENIĄDZA NA DRUGIM PLANIE

Nawet czwartkowe dane o podaży pieniądza nie będą w stanie zmienić pozytywnych perspektyw kształtowania sie inflacji w nadchodzącym czasie.

W sierpniu tempo podaży pieniądza (M3), jednego z dwóch filarów polityki pieniężnej ECB, zwiększyło się do 6,7 procent z 6,4 procent w lipcu.

Analitycy prognozowali wprawdzie, że wzrost podaży w skali roku wyniesie 6,3 procent, jednak ECB pospieszył z zapewnieniami, że sierpniowe dane mogą być zawyżone nawet o 0,75 procent.

Od dłuższego czasu tempo wzrostu podaży pieniądza uparcie utrzymuje się powyżej 4,5 procent, czyli poziomu, który zdaniem ECB zapewnia stabilność cenową w perspektywie średnioterminowej. Jednak zdaniem ekonomistów dane te mają coraz mniejsze znaczenie dla polityki banku.

W ciągu najbliższych tygodni ECB będzie musiał z uwagą śledzić wszelkie sygnały świadczące o wpływie ataków w USA na kondycję gospodarki europejskiej.

W opublikowanym w środę raporcie Międzynarodwy Fundusz Walutowy (MFW) ocenia, że nawet przed wydarzeniami z 11 września światowa gospodarka stała na krawędzi recesji.

Fundusz obniżył tegoroczne prognozy wzrostu dla światowej gospodarki do 2,6 procent, czyli najniższego poziomu od 1993 roku. Jednak wielu szefów banków centralnych zapewnia, że USA i Europa zdołaja uniknąć recesji.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))