ECB uważa, że presja inflacyjna w strefie euro spadła

HOGA.PL Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-12-12 10:25

FRANKFURT (Reuters) - Europejski Bank Centralny (ECB) podał w czwartek, że słaby popyt wciąż utrzymuje inflację w strefie euro w ryzach, zaś wysoki poziom niepewności cały czas zagraża wzrostowi gospodarczemu.

"Mamy coraz więcej dowodów, że presja inflacyjna słabnie, szczególnie z powodu powolnego rozwoju gospodarczego. Jednocześnie nie zniknęły zagrożenia, które mogą osłabić wzrost" - napisano w grudniowym biuletynie ECB.

Treść biuletynu jest w dużej mierze powtórzeniem opinii prezesa banku, Wima Duisenberga, wygłoszonych na konferencji prasowej w zeszły czwartek, kiedy to bank obniżył stopy procentowe o pół punktu procentowego.

Wśród zagrożeń dla europejskiej gospodarki ECB wymienił ewentualną wojnę w Iraku i wpływ, jaki może ona mieć na ceny ropy.

ECB obniżył swoją prognozę wzrostu PKB dla strefy euro na ten rok do 0,6-1,0 procent z 0,9-1,5 procent szacowanych przed pół rokiem. Europejska gospodarka rozwijała się w trzecim kwartale tego roku w tempie 0,8 procent.

O pełny punkt procentowy obniżył ECB swoją prognozę na rok przyszły, kiedy to wzrost ma się wahać od 1,1 do 2,1 procent. Europejska gospodarka przyspieszy zdaniem banku, dopiero w 2004 roku.

Nowa prognoza ECB jest mniej więcej zgodna z szacunkami Komisji Europejskiej, natomiast mniej optymistyczna niż prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który przyszłoroczny wzrost w strefie euro ocenia na 2,3 procent.

Mimo tak powolnego rozwoju, ECB tylko nieznacznie obniżył swoją prognozę inflacyjną. W tym roku ma ona wynieść 2,1-2,3 procent, a nie 2,1-2,5 procent jak szacowano przed sześcioma miesiącami.

W przyszłym roku inflacja w strefie euro ma wynieść 1,3-2,3 procent, a w 2004 roku 1,0-2,2 procent.

Celem ECB jest, by w perspektywie średnioterminowej inflacja spadła poniżej poziomu dwóch procent. Obecnie inflacja w strefie euro wynosi 2,2 procent.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))