Echo będzie mieć pełne ręce roboty

Emil Górecki
opublikowano: 2011-03-07 00:00

Spółka Michała Sołowowa jest znów na fali. Zakup jej akcji rekomenduje analityk IDMSA.

Spółka Michała Sołowowa jest znów na fali. Zakup jej akcji rekomenduje analityk IDMSA.

Echo Investment chce rozpocząć w 2011 r. budowę sześciu centrów handlowych w Polsce o powierzchni najmu wynoszącej 142 tys. mkw., czterech zespołów biurowych, które docelowo będą miały łącznie 135,5 tys. mkw. powierzchni i dziewięciu projektów z 2250 mieszkaniami i domami. Do tych planów trzeba dodać hotel o powierzchni 7 tys. mkw. w Łodzi dla Orbisu oraz pierwszy zagraniczny projekt handlowy — Mundo w Budapeszcie, które docelowo będzie miało 193,5 tys. mkw.

— Każdy z projektów komercyjnych będziemy finansować dzięki kredytowi, który pokrywa około 70 proc. ich wartości rynkowej. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z bankami — mówi Piotr Gromniak, prezes Echo Investment.

Na brak gotówki kielecki deweloper z grupy Michała Sołowowa nie narzeka.

— W ubiegłym roku otrzymaliśmy 62 mln EUR ze sprzedaży dwóch obiektów biurowych. Na koniec 2010 r. mieliśmy blisko 380 mln zł środków pieniężnych, możemy też sprzedać niektóre z naszych obiektów. Nie jest również wykluczona kolejna emisja obligacji — dodaje Piotr Gromniak.

W pierwszym półroczu Echo może sprzedać biurowy Park Postępu i centrum handlowe w Pabianicach, potem — być może — outlet w Szczecinie czy poznańskie biurowce Malta.

— W tym roku planujemy zakupy gruntów pod biurowce i mieszkania w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu, a pod projekty handlowe dodatkowo w pozostałych miastach regionalnych. Na zakupy przeznaczymy około 100 mln zł — zapowiada Piotr Gromniak.

Zysk netto osiągnięty w IV kwartale 2010 r. przez Echo Investment wyniósł blisko 31 mln zł i wzrósł w stosunku do analogicznego okresu 2009 r. o ponad 60 proc. W całym 2010 r. było to blisko 147 mln zł, co oznacza o ponad 40 proc. Zeszłoroczne przychody dewelopera wyniosły blisko 430 mln zł, a w samym IV kwartale zamknęły się kwotą ponad 101 mln zł.

— Wyższy zysk wynika m.in. ze sprzedaży biurowców: Athina Park w Warszawie i Avatar w Krakowie za około 62 mln EUR. Rentowność centrów handlowych, mimo umacniającej się złotego, pozostała na poziomie z 2009 r., podobnie jak biurowców. Tutaj jednak przychody wzrosły o 40 proc., bo oddaliśmy do użytku nowe obiekty. O 30 proc. spadły natomiast przychody z działalności mieszkaniowej — Echo miało w ubiegłym roku niewiele mieszkań w ofercie — tłumaczy Mateusz Frey, dyrektor finansowy Echo Investment.

— Obecnie dla postrzegania spółki ważniejsze są zapowiedzi sprzedaży niż rozpoczęcia nowych projektów. Istotą prac dewelopera jest wybudowanie dobrego projektu i szybka sprzedaż z zyskiem. Echo Investment to właśnie robi. Spółka nie jest silnie zaangażowana na rynkach południowej Europy, które nie mogą się podnieść po kryzysie, co jest jej kolejnym atutem. Rekomendujemy kupowanie jej akcji — mówi Maciej Wewiórski, analityk DM IDMSA.