Deweloper nie buduje teraz żadnych mieszkań. Stawiałby więcej centrów handlowych, gdyby miał finansowanie.
Echo już kilka miesięcy temu zapowiadało, że udział mieszkaniówki w przychodach będzie się zmniejszał. W 2008 r. i w I kw. tego roku wynosił około 40 proc. Teraz powróci prawdopodobnie do poziomów z 2007 r., gdy było to około 9 proc.
— W tym momencie nie budujemy żadnych mieszkań. Mamy dwa rozpoczęte projekty: w Warszawie i Poznaniu, które zatrzymaliśmy na poziomie "0" — mówi Piotr Gromniak, prezes Echo.
Wyjaśnia, że spółka zacznie z powrotem budować mieszkania na początku przyszłego roku, bo w drugim półroczu 2010 r. spodziewa się zmiany sytuacji na rynku.
— Na takim rynku jak Warszawa taniej już nie będzie. W mniejszych miastach ceny mogą jeszcze spadać, ale w drugim półroczu powinny się już ustabilizować — przewiduje Piotr Gromniak.
Deweloper ma jeszcze w ofercie mieszkania w trzech ukończonych projektach: jednym w Poznaniu i dwóch w Warszawie. Skupi się teraz na dwóch innych segmentach działalności — rynku biurowym i centrów handlowych. Tu zasadniczym ograniczeniem jest jednak finansowanie. Echo potrzebuje 100 mln EUR kredytu na rozbudowę Galerii Echo w Kielcach. Prace już trwają, na razie finansowane środkami własnymi spółki. Budowa zasadniczej części ruszy na początku przyszłego roku.
— Prowadzimy zaawansowane rozmowy z bankiem. Patrzymy z dużym optymizmem na kwestię uzyskania finansowania dla tej inwestycji — mówi Piotr Gromniak.
Deweloper jest też na etapie pozyskiwania finansowania na budowę galerii handlowej w Słupsku. Projekt jest gotowy do realizacji — brakuje tylko pieniędzy. Echo prowadziło rozmowy z jednym z banków, ale ten się wycofał.
— Zakładamy, że ten projekt ruszy na początku przyszłego roku– informuje Piotr Gromniak.
W tych lokalizacjach Echo nie ma kłopotów z pozyskaniem najemców, podobnie jak np. w Szczecinie, gdzie czeka na pozwolenie na budowę. Nieco gorzej jest w rumuńskim Brasov, gdzie poziom komercjalizacji powierzchni to około 30 proc.
— Do końca roku chcielibyśmy osiągnąć poziom 50 procent — wtedy będziemy mogli rozpocząć budowę — tłumaczy Piotr Gromniak.
Podobna sytuacja jest w Budapeszcie.
W segmencie biurowym Echo ma teraz cztery "czynne" projekty. Największy to warszawski Park Postępu, który ma być gotowy w pierwszej połowie 2010 r.
— W tej chwili mamy wynajęte 50 proc. powierzchni. Do końca roku chcielibyśmy wynająć całość — mówi Piotr Gromniak.
Zarząd Echa nie ukrywa, że wyniki kolejnych kwartałów będą gorsze od osiągniętych na początku roku. Mają jednak "nie być złe".