Ministerstwo skarbu próbuje sprzedać EDF resztówkę akcji Elektrowni Rybnik. Może się jednak okazać, że Francuzi nie zechcą jej kupić, bo — jak się mówi na rynku — bardziej niż kolejne zakupy interesują ich możliwości wyzbycia się polskich aktywów. EDF stanowczo zaprzecza.
Trwają rozmowy między Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP) a konsorcjum Electricte de France (EDF) i powiązanej kapitałowo z koncernem niemieckiej firmy EnBW w sprawie przyspieszonej sprzedaży resztówki akcji Elektrowni Rybnik — wynika z nieoficjalnych informacji.
Resort zwrócił się z taką propozycją do inwestorów jeszcze pod koniec ubiegłego roku. W rękach MSP znajduje się około 35 proc. akcji śląskiej spółki, a do francusko-niemieckiego konsorcjum należy większościowy pakiet walorów. Jest prawdopodobne, że resort skarbu zaoferował też lub w najbliższym czasie zaoferuje Francuzom resztówki akcji innych spółek, w których EDF ma udziały — giełdowej Kogeneracji, Elektrociepłowni Kraków, Wybrzeże, a pośrednio także Zielona Góra. Ich szybką sprzedaż zaplanowano w przyjętym przed tygodniem przez rząd programie prywatyzacji branży energetycznej.
— Nie wypowiadamy się o sprawach bieżących — odpowiedział krótko na pytania „PB” dotyczące resztówek Paul Amoravain, prezes EDF Polska.
Tymczasem na rynku mówi się, że propozycja MSP może być koncernowi nie na rękę, bo bardziej niż kolejne zakupy Francuzów interesują możliwości wyzbycia się polskich aktywów.
— Jeszcze niedawno reprezentanci koncernu kontaktowali się z bankami inwestycyjnymi w celu zbadania możliwości ewentualnej odsprzedaży akcji polskich spółek. Oczywiście nie mogliby tego zrobić wprost — ze względu na zapisy umów prywatyzacyjnych. Jest jednak wiele możliwości przeprowadzenia takiej operacji w zgodzie z umowami — twierdzi anonimowy przedstawiciel jednej z firm doradczych.
EDF stanowczo zaprzecza.
— To wymysły — ucina Paul Amoravain.
Szef EDF Polska nie chce rozmawiać na temat przygotowań do prywatyzacji koncernu, z którą analitycy wiążą ewentualne wycofywanie się Francuzów z niektórych inwestycji.
Doradza kierowanie pytań do rządu Francji. Nieoficjalne informacje dotyczące strategii EDF, w której Polska nie znalazła się podobno na liście rynków strategicznych, komentuje krótko: „EDF jest obecny w Polsce w sposób trwały i długoterminowy”.
Nie ma wątpliwości, że nawet jeśli francuski potentat ma ochotę wyjść z Polski, nie będzie mu łatwo. Spadek zainteresowania inwestorów prywatyzacją polskiej energetyki nie pozostaje bez wpływu na możliwości znalezienia chętnych na polskie spółki EDF.
Tymczasem grupie już „dostało się akcyzą” (według Paula Amoravaina EDF zapłacił w Polsce w 2002 r. blisko 200 mln zł tego podatku), a jeszcze czeka ją zmiana przepisów dotyczących zakupu energii elektrycznej produkowanej przez elektrociepłownie, która ma ograniczyć przywileje dla kogeneracji.


