EFL systematycznie traci grunt
Ustanawianie historycznych minimów przychodzi EFL-owi wyjątkowo łatwo. Kiepska koniunktura jest głównie wynikiem redukowania go w portfelach zagranicznych inwestorów (Bankers Trust), a w mniejszym stopniu fiaska fuzji z Carcade, oraz mniej przyjaznym nastawieniem rynku do spółek informatycznych (zależny Getin). O powadze sytuacji świadczy zachowanie wskaźnika ruchu kierunkowego DI- typowe dla początkowych faz średnioterminowych fal spadkowych.
Wsparcie dolnej linii domniemanego kanału spadkowego można wyznaczyć między 90 a 95 zł. Odnosząc je do położenia dolnej krawędzi wstęgi Bollingera (102 zł) można oczekiwać, że przesilenie spadków może przebiegać w formie 5-8 proc. wypadnięcia poniżej dolną krawędź wstęgi. Szybkie oscylatory są silnie wyprzedane, dlatego spodziewane przyspieszenie spadków najlepiej połączone ze skokiem obrotów powinno na jakiś czas wyczerpać potencjał zniżki.