Ekonomia najstarszego zawodu świata

University of Chicago Booth School of Business
opublikowano: 15-05-2009, 14:31

W swoich nowych badaniach zatytułowanych “Empiryczna analiza prostytucji ulicznej” (An Empirical Analysis of Street-Level Prostitution), profesor Steven D. Levitt z University of Chicago Booth School of  Business i Sudhir Alladi Venkatesh z Columbia University stwierdzają, że  prostytucja ma wiele cech wspólnych z innymi dziedzinami działalności biznesowej.

Ujawniają też odpowiedzi na kilka kontrowersyjnych pytań: W jaki sposób prostytutki i ich klienci wzajemnie się odnajdują? Jaki jest cennik usług prostytutek i w jaki sposób te ceny są negocjowane? Ile musi zapłacić klient, który nie chce używać prezerwatywy? Jak kształtują się zarobki prostytutki w porównaniu z innymi sektorami i zawodami? Co dzieje się w przypadku nastąpienia gwałtownego wzrostu popytu na prostytutki oraz jak one mogą sprostać zwiększeniu zapotrzebowania na swoje usługi?

Metodologia badań
Pozyskiwanie wiarygodnych informacji dotyczących zjawiska prostytucji jest trudne ze względu na brak oficjalnych danych, czy wcześniejszych prac badawczych. Dla potrzeb badań, autorzy skorzystali głównie z informacji udostępnionych im przez Chicagowską policję, ale także ściśle współpracowali z sutenerami i prostytutkami, którzy wyjawili szczegóły dotyczące ponad 2 200 transakcji zawartych przez około 160 prostytutek. Dzięki tej pomocy, naukowcy uzyskali dogłębny i unikalny wgląd w biznes prostytucji oraz w sposób funkcjonowania półświatka. „Ostatecznie, nasze badania nie dotyczą jedynie prostytucji, ale także życia ludzi związanych z tym zjawiskiem”, mówi profesor Levitt.
 
Organizacja pracy
Jako że tradycyjne metody marketingu, nie są im dostępne, prostytutki muszą zdobywać klientów innymi sposbami, np świadcząc usługi w miejscach dobrze klientom znanym, na podobieństwo sklepów, które „instalują się” w centrach handlowych. Występowanie prostytucji w pobliżu dróg i autostrad tłumaczy się faktem, że ułatwia to klientom wyszukiwanie i dokonywanie wyboru bez wzbudzania podejrzeń.
Prostytutki pracujące dla sutenerów wydają się radzić sobie lepiej niż te pracujące samodzielnie i chociaż pracują zwykle krócej i wykonują mniej usług, zarabiają więcej. Autorzy szacują, że kobiety pracujące bez sutenerów zarabiają około 25 USD za godzinę, podczas gdy pracujące z sutenerami o 50 procent więcej.

Nie do końca jest jasne dlaczego sutenerzy chcą płacić stawki przewyższające „wymagane minimum”, w ekonomii zjawisko to określane jest „efektywnym wynagrodzeniem” (efficiency wage). Jedynym z możliwych wyjaśnien jest fakt, że sutenerom zależy na tym, by klienci wracali, a więc muszą być pewni, że proponowane usługi sa wysokiej jakości. Nie mogąc bezustannie kontrolować kobiet, którymi „zarządzają”, oferują im dobre wynagrodzenie, aby być pewnym, że jakość usług zostanie zachowana. Płacąc więcej, stręczyciele pragną motywować prostytutki do lepszej pracy i jednocześnie w pewien sposób rekompensują im utratę zarobków zwiazaną z ewentualnym „zwolnieniem”.

Cennik usług
Cena za usługę zależy od rodzaju aktu seksualnego i z badań wynika, że prostytutki dyskryminują klientów, aby maksymalizować swoje zyski. Biali mężczyźni płacą za usługę od 8 do 9 USD więcej niż czarni klienci. Ceny dla Latynosów sytuują się po środku. Podczas negocjacji ceny, prostytutki zwykle określają z góry cenę dla czarnego klienta, natomiast pozwalają, aby biały mężczyzna pierwszy zaoferował stawkę. Stali klienci płacą nieco mniej niż nowi. W przypadku niestosowania prezerwatywy łączna cena usługi jest większa o 2 USD.

Przestępstwo i kara
Badania szacują, że prostytutki zostają aresztowane raz na 450 wykonanych usług, a tylko jedna na dziesięć aresztowanych zostaje skazana wyrokiem sądu na karę więzienia. Tylko jeden na 1 200 klientów zostaje aresztowany. Zaskakująca jest liczba policjantów wymuszających darmowy seks na prostytutkach. Levitt i Venkatesh stwierdzili, że około jedna na 30 usług świadczonych przez prostytutki jest wykonywana za darmo z policjantem w zamian za uniknięcie aresztowania. Innymi słowy, prostytutka woli nieodpłatny seks z policjantem na służbie niż bycie aresztowaną.

University of Chicago Booth School of Business

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: University of Chicago Booth School of Business

Polecane