Ekonomista Ifo krytykuje ECB za brak działania

opublikowano: 2001-11-05 10:45

BERLIN (Reuters) - Szef monachijskiego instytutu Ifo skrytykował w poniedziałek Europejski Bank Centralny (ECB) za ignorowanie kłopotów niemieckiej gospodarki, której grozi recesja.

"Można tylko pokiwać głową nad ostatnią decyzją Europejskiego Banku Centralnego (ECB), który nie obniżył stóp procentowych. Czy boom w Irlandii i Finlandii jest na tyle ważny, by nie robić nic aby zapobiec recesji w sercu kontynentu?" - pyta Hans-Werner Sinn w artykule dla Handelsblatt.

"Gdzie jest ta słynna odpowiedzialność członków banku centralnego za całą strefę euro, przez którą Niemcy mają tylko połowę głosów tych dwóch państw, mimo, że są od nich dziewięć razy większe?" - napisał Sinn.

W radzie ECB każdy z krajów członkowskich posiada jeden głos bez względu na wielkość gospodarki.

Szef Ifo zwraca uwagę, że sześć wpływowych niemieckich instytutów ostrzegło ostatnio iż gospodarka stoi na skraju recesji. Jego zdaniem od 23 października, gdy instytuty przedstawiły prognozy wzrostu ryzyko jeszcze wzrosło.

Instytuty przewidują, że gospodarka Niemiec będzie rozwijać się w tym roku w tempie 0,7 procent, a w 2002 roku przyspieszy do 1,3 procent.

Sinn ponownie wezwał do szybszej obniżki podatków w Niemczech, którą zaplanowano na 2003 rok.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))